Beata Predehl i Agnieszka Szott w Quay!!!

Dziewięć nowych zawodniczek, w tym Beata Predehl i Agnieszka Szott, zostało w poniedziałek zaprezentowanych podczas konferencji prasowej Quay-POSiR w Urzędzie Miasta.
Przedstawienie drużyny nastąpiło w Sali Błękitnej Urzędu Miasta. W spotkaniu uczestniczyło 13 zawodniczek, w tym aż dziewięć nowych: Słowaczka Monika Barenyiova, Czeszka Katerina Krizova, Łotyszka Inga Kvasnika, Rosjanka z polskim obywatelstwem Olga Pantelejewa, Białorusinka Elena Nawojkowa oraz Beata Predehl, Agnieszka Szott, Katarzyna Dłużyk i Dominika Górczak. Ze starego składu Progresu zostały tylko cztery koszykarki: Aleksandra Karpińska, Karolina Żurkowska, Marta Korgiel i Marzena Najmowicz. Jeszcze wczoraj dwie ostatnie miały uzgodnić szczegóły nowych kontraktów. Nowym dyrektorem klubu został Janusz Skowroński, szkoleniowcem Jacek Dyja, a asystentem Dyi będzie dotychczasowy drugi trener - Andrzej Słabęcki.

Sporym zaskoczeniem było pojawienie się Predehl. Była reprezentacyjna rozgrywająca, mistrzyni Europy z 1999 r., miała już podpisany kontrakt ze Ślęzą Wrocław, ale po wycofaniu się z tego klubu głównego sponsora umowę rozwiązano. Wczoraj podpisała kontrakt w Poznaniu. Z Quay związała się również Szott, a dziś rozmowy prowadzić będzie Najmowicz.

Problemy są za to z transferem Olgi Pantelejewej, która już wcześniej podpisała umowę z klubem z Poznania, pomimo że wiązał ją jeszcze kontrakt z Lotosem Gdynia. - Rozmowy zmierzają w dobrym kierunku - mówił prezes klubu Piotr Kaźmierczak.

Prezes Kaźmierczak nie chciał mówić o wysokości klubowego budżetu. - To tajemnica handlowa. Na razie mamy grupę mniejszych sponsorów, a po 20 sierpnia będą ostateczne rozmowy z poważną firmą - przyznał. W wynajmowaniu hali na mecze i treningi klubowi nadal pomagać będą Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreakcji.

Celem drużyny ma być zajęcie miejsca w czołowej czwórce. - Chcielibyśmy, aby ten zespół walczył w Europie, i to walczył skutecznie - mówił Kaźmierczak.

W drugiej połowie sierpnia Quay-POSiR wyjedzie na zgrupowanie do Sierakowa. Później zespół z Poznania czekają mecze sparingowe i turnieje. - Chciałbym, aby zespół rozegrał minimum 12 spotkań - mówił trener Dyja, który podkreślał, że jest zadowolony z dotychczasowych transferów. W zespole Quay-POSiR brakuje jeszcze jednej, dobrej środkowej. Niewykluczone, że ewentualne zatrudnienie Predehl pozwoli ściągnąć do Polski Amerykankę Jenny Mowe, która w poprzednim sezonie grała razem z tą zawodniczką w Toyi-Ślęza Wrocław.

Kontraktu z Quay-POSiR nie podpisała Daria Mieloszyńska, do tej pory zawodniczka Olimpii Poznań. Wczoraj działacze Quay nie dogadali się z menedżerem zawodniczki Andrzejem Jabłońskim. - Nie wiem jeszcze, gdzie będę grała. Na pewno nie wyjadę do Stanów Zjednoczonych. Być może będę występowała we Wrocławiu albo w Krakowie - mówi Mieloszyńska. Zawodniczka dostała się na poznańską AWF i chciałaby występować w mieście, w którym mogłaby się dalej uczyć. Być może w Quay będzie wkrótce występować środkowa Olimpii Agnieszka Kusz, która jest w ciąży, ale poród dziecka jest zaplanowany na najbliższe dni.

Dziś poznańskie koszykarki w hali przy ul. Chwiałkowskiego rozpoczną treningi przed nowym sezonem.

Najnowsze informacje