Sport.pl

F1. Team Williams wyśmiewa zarzuty Red Bulla

Przedstawiciele Red Bulla narzekają, że ich bolidy tracą cenne sekundy, przez wyraźnie gorszą moc używanych przez nich silników Renault. Dyrektor techniczny Williamsa wyśmiewa te spekulacje.
Szybszy od Kubicy? Zagraj w Wygraj Formułę 1 »

Według przedstawicieli Red Bulla silnik Renault jest o 30 km słabszy niż najlepsze silniki w F1. Żalą się też, że główny rywal McLaren zimą zablokował umowę teamu Red Bull z innym dostawcą silników - Mercedesem. Red Bull chce by FIA sprawowała pieczę nad równą mocą silników w wyścigach, ale Mercedes ponoć nie chce zmniejszać mocy swoich urządzeń.

Dyrektor techniczny Williamsa Sam Michael nazwał te oskarżenia "bzdurą". - Po prostu szukają możliwości zyskania przewagi. I nie ma w tym nic dziwnego. To część tego biznesu. Ale bolidy z silnikami Renault bardzo często zajmowały pole position w tym sezonie. Nie można powiedzieć, że brakuje im mocy. Różnice między silnikami w F1 są minimalne - powiedział.

Williams korzysta z silników Coswortha. Według plotek razem z teamem Lotus planował od 2011 r. korzystać z silników Renault, ale Brytyjczycy już potwierdzili, że nie planują zmiany.

Bohater sponsorów - Robert Kubica »


Więcej o: