Sport.pl

Premier League. Wenger nie współczuje rezerwowym

PAP, jp
2010-09-11 , aktualizacja: 11.09.2010 12:39
A A A Drukuj
Łukasz Fabiański i Arsene Wenger Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta Łukasz Fabiański i Arsene Wenger
Obsada bramki w Arsenalu Londyn była największą zagadką podczas letnich przygotowań. Nic się nie zmieniło, bo rywalizację z Łukaszem Fabiańskim wygrał Hiszpan Manuel Almunia. Trener Arsene Wenger powiedział, że nie współczuje rezerwowym piłkarzom.
- Nie współczuję piłkarzom, którzy grają u nas i pełnię rolę rezerwowych. Rywalizacja jest przecież częścią futbolu. Również w tym przypadku mieliśmy do czynienia ze współzawodnictwem - powiedział francuski szkoleniowiec dla oficjalnej stronie klubu o Almunii i Fabiańskim.

W szerokiej kadrze Arsenalu jest jeszcze inny polski bramkarz - Wojciech Szczęsny.

W przerwie letniej było wiele spekulacji odnośnie podstawowego golkipera Kanonierów. Do zespołu miał trafić m.in. Australijczyk Mark Schwarzer, ale ostatecznie do tego nie doszło. Fabiański, były gracz Legii zapowiadał, że obecny sezon może być dla niego przełomowy. Ostatecznie przegrał rywalizację z Hiszpanem.

- Almunia pracował bardzo ciężko i ma u nas kredyt zaufania. Podobnie jest z Fabiańskim. Obydwaj bardzo dobrze poradzili sobie z ogromną presją, jaka na nich ciążyła w ostatnim okresie. Teraz powinni sobie jeszcze lepiej radzić z tą sytuacją, ponieważ wiedzą kto będzie grał - przyznał Wenger.

W czwartej kolejce Premier League Arsenal podejmie w sobotę Bolton Wanderers.

Tylko Anglik może być trenerem Anglii - Arsene Wenger


Zobacz więcej na temat:

Podziel się