Sport.pl

Ekstraklasa. Jagiellonia nowym liderem, Polonia przegrywa z Koroną, Legia dalej zawodzi

Przemysław Piotrowski, mk
2010-09-09 , aktualizacja: 12.09.2010 19:39
A A A Drukuj
Maciej Skorża, trener Legii Warszawa Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta Maciej Skorża, trener Legii Warszawa
Piłkarze wrócili na ligowe boiska po dwóch tygodniach przerwy. Pierwsze zwycięstwo w sezonie odniosła Polonia Bytom. W hitowym meczu 5. kolejki w Białymstoku Jagiellonia wygrała z Wisłą Kraków 2:1. na zakończenie kolejki w niedzielę, dotychczasowy lider, Polonia Warszawa przegrała z Koroną, a Ruch ograł Legię.
Grzegorz Sandomierski i Kamil Grosicki
Fot. Jędrzej Wojnar / Agencja Gazeta
Grzegorz Sandomierski i Kamil Grosicki
Marcin Żewłakow i Tomasz Wróbel cieszą się z gola w meczu z Legią
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Marcin Żewłakow i Tomasz Wróbel cieszą się z gola w meczu z Legią
Partyk Małecki (po lewej)
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Partyk Małecki (po lewej)
SONDAŻ
Czy Wisła Kraków zatrzyma rozpędzoną Jagiellonię?

Nie, białostoczanie u siebie są nie do ruszenia
Tak, nowy trener Wisły znajdzie sposób na wicelidera
Poniekąd, bo w Białymstoku padnie remis

Zobacz zapowiedź 5. kolejki Ekstraklasy »

Piątek, 10 września

Polonia Bytom - Zagłębie Lubin 2:0

Pierwsze zwycięstwo Polonii Bytom w tym sezonie. O powodzeniu bytomian zadecydowali nowi piłkarze Jurija Szatałowa. Dwie asysty zaliczył David Kobylik, a jedną z bramek strzelił Mariusz Ujek.

Zobacz bramki z wszystkich meczów na Ekstraklasa.tv »

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 2:1

Pierwszą bramkę strzeliła Wisła, ale jeszcze przed przerwą odpowiedzieli Kamil Grosicki i Tomasz Frankowski i Jagiellonia prowadziła do przerwy. W drugiej połowy emocji nie brakowało, ale dalsze bramki już nie padły. Wisła kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Mariusza Pawełka, ale jeszcze w doliczonym czasie gry miała doskonałą szansę na wyrównanie.

Jagiellonia zainkasowała trzy punkty i zostanie liderem co najmniej do niedzieli, kiedy swój mecz rozegra Polonia Warszawa.

Sobota, 11 września

Cracovia - Górnik Zabrze 2:3

Krakowianie ponieśli piątą porażkę w tym sezonie ekstraklasy i pozostaną jedyną drużyną bez punktu. Po raz kolejny słabo zagrali defensorzy "Pasów", a w drugiej połowie - przy wyniku 2:3 - rzutu karnego nie wykorzystał Bartosz Ślusarski.

GKS Bełchatów - Lechia Gdańsk 1:0

Po kapitalnej akcji i wspaniałym ograniu obrońców rywali Janusz Gol zdobył jedyną bramkę tego meczu, która dała GKS-owi trzy punkty. Bełchatowianie kontynuują świetny początek sezonu - z pięciu pierwszych spotkań wygrali cztery.

Śląsk Wrocław - Lech Poznań 1:2

Odkąd Śląsk awansował do ekstraklasy, ani razu nie wygrał na własnym stadionie z Lechem. Porażka 1:2 z aktualnym mistrzem Polski była dla wrocławian trzecią z rzędu w tym sezonie.

Arka Gdynia - Widzew Łódź 1:1

Przez zdecydowaną większość meczu to gospodarze dominowali w meczu z Widzewem. Widać było, że piłkarze Arki dużo lepiej czują się na sztucznej nawierzchni Narodowego Stadionu Rugby. Łodzianie punkt zawdzięczają nieskuteczności gospodarzy i swojemu strzelcowi wyborowemu - Darvydasowi Sernasowi.

Niedziela, 12 września

Polonia W. - Korona Kielce 1:3

Korona przegrywała przy Konwiktorskiej z Polonią 0:1, ale dzięki świetnej grze swoich snajperów ostatecznie sensacyjnie wygrała 3:1. Swoją piątą i szóstą bramkę w tym sezonie zdobył niezawodny Andrzej Niedzialan, którego występ w Warszawie stał pod znakiem zapytania. Jedno trafienie dorzucił Edi.

Ruch Chorzów - Legia Warszawa 1:0

Ruch wygrał w Chorzowie w pełni zasłużenie. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył niezawodny Wojciech Grzyb. Po tej porażce z ulgą odetchnął trener Niebieskich Waldemar Fornalik. O spokoju nie może natomiast mówić szkoleniowiec gości, którego los wydaje się być niepewny.

Wideo z meczów Ekstraklasy tylko na www.ekstraklasa.tv »


Podziel się