Zobacz bramki z meczu na z Czuba.tv » Trener Kałytwyncew po meczu powiedział, że jego zespół osiągnął przyzwoity wynik, jednak można mieć wiele zastrzeżeń do jakości gry. Dodał, że z każdym sparingiem powinno być lepiej.
- Oba zespoły chciały dzisiaj osiągnąć korzystny rezultat i pokazać dobrą grę. Wynik jest niezły, ale do jakości naszej gry można mieć sporo zastrzeżeń i pytań, na które teraz nie ma odpowiedzi. Jeżeli chłopcy będą jednak grać tak, jak w drugiej połowie, gdy dążyli do wyrównania, a na treningach wyeliminujemy błędy, to nie powinno być źle. Im więcej będzie takich gier, jak ta dzisiejsza, tym bliżej będziemy poziomu, jaki chcemy prezentować - powiedział Kałytwyncew.
Szkoleniowiec Ukrainy podkreślił, że w jego zespole nie ma znaczenia, jakie nazwisko ma zawodnik na koszulce.
- Zawsze grają najlepsi, bez względu na to, jak się nazywają. Zdjąłem z boiska Andrija Szewczenkę, bo przestał grać tak, jak powinien. Myślami był już w domu - wyjaśnił Kałytwyncew decyzję z 58. minuty spotkania.
Dodał, że nie zajmuje się spekulacjami o swoich następcach na stanowisku selekcjonera reprezentacji Ukrainy. - Siedząc na ławce trenerskiej myślę tylko o jak najlepszej grze mojego zespołu. Zmiany na stanowisku trenera to nie moja sprawa - uciął dyskusję.