W najbardziej zaciętym meczu drugiej serii niedzielnych meczów mistrzostw świata koszykarzy Serbia przegrała po dwóch dogrywkach z Niemcami 81:82. Punkty na wagę zwycięstwa zdobył zawodnik Asseco Prokomu Gdynia Jan-Hendrik Jagla rzutem zza linii 6,25 m.
Był on najskuteczniejszym graczem w ekipie Niemiec - zdobył 22 punkty. Serbowie wystąpili bez dwóch kluczowych zawodników, Nenada Krstica i Milosa Teodosica, zdyskwalifikowanych po bójce w Atenach.
Zespół Kanady był o krok od sprawienia niespodzianki i pokonania Litwy, ale ostatecznie uległ utytułowanym rywalom 68:70. Jednym z arbitrów meczu był Jakub Zamojski, a komisarzem zawodów Krzysztof Koralewski.
Drugie wysokie zwycięstwo odnieśli Amerykanie, którzy tym razem pokonali w Stambule Słowenię 99:77 (grupa B).