Sport.pl

Ekstraklasa. PGE GKS mierzy wysoko

Jerzy Walczyk, Bełchatów
2010-08-22 , aktualizacja: 22.08.2010 20:15
A A A Drukuj
GKS Bełchatów mierzy wysoko. Fot. Marcin Stepien / Agencja Gazeta?????????????? GKS Bełchatów mierzy wysoko.
W Bełchatowie doszło do sporej niespodzianki. PGE GKS Bełchatów, który po wielkich stratach kadrowych na pewno nie jest zaliczany do faworytów, pokonał wyżej notowany Ruch Chorzów.
Skróty meczów trzeciej kolejki Ekstraklasy zobacz na Ekstraklasa tv »

Podopieczni trenera Macieja Bartoszka znów bardzo dobrze zaprezentowali się w ofensywie. Na inaugurację strzelili dwa gole Polonii Bytom, a w sobotę jednego więcej trzeciej drużynie poprzedniego sezonu. Po pokonaniu Ruchu, który wcześniej ograł Wisłę Kraków, w Bełchatowie pojawiły się już głosy o skutecznym ataku na miejsca premiowane europejskimi pucharami.

W pierwszej połowie bełchatowianie wykorzystali słabą postawę środkowych obrońców Ruchu - Rafała Grodzickiego i Macieja Sadloka. Przy obu golach asystował Maciej Małkowski. Po zmianie stron wydawało się, że gospodarze dobiją rywala. - W szatni rozmawialiśmy o tym, aby się nie rozluźnić - tłumaczył Maciej Bartoszek, szkoleniowiec PGE GKS.

- Prowadzenie 2:0 to zdradliwy wynik - mówił Marcin Żewłakow. - Niby się wygrywa, ale nie można być do końca pewnym sukcesu.

Świetnie wypadł Grzegorz Bronowicki, łatwo radzący sobie z bełchatowianami. Jego koledzy wyrównali, ale wtedy popełnili taki sam błąd, jak gospodarze. Bohaterem został Grzegorz Kuświk, o którego wielkich możliwościach mówił już Franciszek Smuda. Zmienił Żewłakowa i zapewnił swojej drużynie trzy punkty, wcześniej niemal ośmieszając reprezentanta Polski Sadloka.

W PGE GKS znów zabrakło Dawida Nowaka, który chce przejść do Polonii Warszawa. Jej właściciel ujawnił, że bełchatowski napastnik wziął już nawet zaliczkę na poczet kontraktu, który zacznie obowiązywać od stycznia. W klubie narzekają, że nie wiedzą, co się dzieje z Nowakiem. Zawodnik twierdzi, że przechodzi rehabilitację. Wszystko wskazuje jednak na to, że jesienią będzie grać co najwyżej w zespole młodej ekstraklasy PGE GKS, bo szefowie klubu nie chcą słyszeć o wcześniejszym transferze. - Oficjalny komunikat w jego sprawie wydamy w końcu sierpnia - zapowiadają bełchatowscy działacze.

Lech Poznań gromi Cracovię Kraków »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się