Słowacki szkoleniowiec pracował już w Jastrzębiu. Pod jego kierunkiem drużyna zdobyła w 2004 roku swój jedyny jak dotąd tytuł mistrza kraju. 30 grudnia 2005 jastrzębski klub rozwiązał umowę z Prielożnym.
Ostatnio Prielożny był trenerem austriackiego zespołu Aon hotVolleys Wiedeń, a wcześniej prowadził żeńskie drużyny w Polsce, m.in. Winiary Kalisz i Aluprof BKS Bielsko-Biała.
Asystentem Prielożnego jest jego rodak Miroslav Palgut, ostatnio drugi trener kadry Słowacji. Pozostali w kadrze Grzegorz Łomacz, Paweł Rusek, Igor Yudin, Benjamin Hardy i Adam Nowik. Nowymi obcokrajowcami zostali słowacki przyjmujący Lukas Divis (ostatnio mistrz Turcji z Fenerbahce Stambuł), którego brat Petr grał kiedyś w Jastrzębiu i Słoweniec Mitja Gasparini (atakujący, ostatnio Iraklis Saloniki).
Po czteroletniej przerwie wraca na Śląsk Marcin Wika (Asseco Resovia Rzeszów). Z tego samego klubu przenosi się do Jastrzębia środkowy Bartosz Gawryszewski. Z Jadaru Radom przyszedł przyjmujący Maciej Polański. Skład uzupełniają młodzi gracze: Łukasz Polański (Joker Piła), Adrian Buchowski i Mateusz Przybyła (obaj SMS Spała) oraz wychowanek Damian Dobosz.
- Roberto Santillemu należą się podziękowania za trzy lata pracy u nas. Zapragnął czegoś innego i my to rozumiemy. Buduje Jastrzębski Węgiel II, w Moskwie (z trenerem odszedł Paweł Abramow, a do Iskry ściągnięto też Francuza Guillaume'a Samicę, wcześniej występującego w śląskim klubie). Odszedł Patryk Czarnowski (środkowy, do Zaksy Kędzierzyn Koźle) ale trzon zespołu został. Mam też nadzieję, że uda się utrzymać ducha drużyny, który pozwolił nam przetrwać trudne chwile. Zdecydowaliśmy się na "złotego" Igora. Nie będę składał żadnych deklaracji przed sezonem. Wszyscy jednak wiedzą, że zawsze walczymy o najwyższe cele. I tak zostanie - powiedział prezes klubu Zdzisław Grodecki.
- Wracam po pięciu latach. Wiele się w Jastrzębiu zmieniło. Może poza... halą. Cieszę się ze spotkania ze znajomymi. Na moją decyzję wpłynął fakt, iż bliska jest mi filozofia klubu, polegająca na spokojnym budowaniu z zawodników mających charakter zespołu, a nie na walce o sukces za każdą cenę. Presji się nie boję, choć znam oczekiwania kibiców. Ja sam wywieram na siebie presję. Przygotowania do sezonu zaczniemy w poniedziałek. Szukamy jeszcze środkowego i chciałbym, żeby dołączył do ekipy jak najszybciej. Przypominam, że kiedy zdobywaliśmy złoto, od początku treningów pracowaliśmy razem. I to dało efekt - dodał Prielożny.
W zajęciach będzie też uczestniczył "gościnnie" 17-letni syn szkoleniowca, który gra w słowackiej kadrze juniorskiej na pozycji środkowego.
- Najważniejsze jest, by wszyscy zawodnicy pasowali do siebie charakterami. Atmosfera ma wielkie znaczenie, co pokazał ostatni, tak dobry w naszym wykonaniu sezon. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie, że dobrze będziemy się czuć w swoim towarzystwie, co przełoży się na wyniki - podkreślił libero Paweł Rusek. W minionym sezonie zespół wywalczył wicemistrzostwo kraju i Puchar Polski, co dało przepustkę do Ligi Mistrzów.
Ogłoszenie składu poprzedziła gra plenerowa dla kibiców. Celem "podchodów" na terenie miasta było odnalezienie kartek z nazwiskami siatkarzy i trenerów. Na udział zdecydowało się 250 osób, zwycięzca "skompletował" drużynę w godzinę i 55 minut.
Nowa hala dla siatkarzy jest w trakcie budowy. Zgodnie z planem powinna zostać oddana do użytku wiosną 2011.