Sport.pl

Liga Europejska. Ruch jedzie do Wiednia zachować twarz

PAP, łw
2010-08-03 , aktualizacja: 03.08.2010 14:13
A A A Drukuj
Ruch Chorzów - Austria Wiedeń Fot. Grzegorz Celejewski / Agenc Ruch Chorzów - Austria Wiedeń
Piłkarze Ruchu po porażce w Chorzowie 1:3 z Austrią Wiedeń w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej staną w czwartek przed trudnym zadaniem w rewanżu. "Chcemy pokazać, że potrafimy grać w piłkę" - powiedział trener Waldemar Fornalik.
Trener Fornalik musi poukładać zespół zarówno na rewanż z Austrią, jak i niedzielny wyjazdowy mecz ekstraklasy z Lechią. Być może kilku zawodników szykowanych na grę w pojedynku ligowym w Wiedniu odpocznie. Chorzowianie już w piątek polecą ze stolicy Austrii bezpośrednio do Gdańska.

- Liga Europejska to wielkie doświadczenie ale i niełatwe wyzwanie, szczególnie, gdy gra się już od pierwszej rundy eliminacji. Idealny jest start poprzez zdobycie Pucharu Polski, czyli od trzeciej rundy. Inauguracja rywalizacji 1 lipca jest zadaniem trudnym. My w dodatku poza wymiarem sportowym musieliśmy wziąć udział w eskapadach do Kazachstanu i na Maltę. Ale też takich sparingów w okresie przygotowawczym nikt by nie załatwił. Graliśmy z wymagającymi rywalami w spotkaniach o stawkę - podkreślił trener Ruchu.

- W Wiedniu chcemy zagrać dobry mecz, pokazać, że nawet jeśli jesteśmy słabszym zespołem od Austrii, to potrafimy grać w piłkę. Pracujemy nad eliminacją błędów, które pozwoliły rywalom na zdobycie goli w Chorzowie - dodał Fornalik, który już nie będzie mógł skorzystać z napastnika Artura Sobiecha, sprzedanego do Polonii Warszawa.

Mimo niekorzystnego wyniku w pierwszym meczu, do Wiednia na rewanż wybiera się ponad tysiąc kibiców Ruchu.

Jedna z najniższych pensji w lidze - Artur Sobiech »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się