Piłka nożna. Szymkowiak: W Wiśle zaczyna brakować Polaków

wyb. łw
2010-08-03 , aktualizacja: 03.08.2010 10:53
A A A Drukuj
Mecz Wisła Kraków - Karabach Agdam Fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta Mecz Wisła Kraków - Karabach Agdam
PRZEGLĄD PRASY. - Mirosław Szymkowiak, były piłkarz Wisły Kraków, przyczyn słabych wyników Wisły Kraków upatruje w błędnej polityce transferowej klubu. - W Wiśle zaczyna brakować Polaków, którzy są związani z miastem. Obcokrajowcy nie poświęcają się dla klubu, mają gdzieś, gdy coś się nie układa - mówi Szymkowiak "Przeglądowi Sportowemu".
Mirosław Szymkowiak
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Mirosław Szymkowiak
Wisła Kraków w kompromitującym stylu przegrała pierwszy mecz III rundy el. Ligi Europejskiej z azerskim Karabach Agdam 0:1 i jest o krok od odpadnięcia z pucharów.

Mirosław Szymkowiak, były piłkarz Wisły Kraków, uważa, że winną takiemu stanu rzeczy jest polityka transferowa klubu, który sprowadza coraz więcej mało znanych obcokrajowców.

- W Wiśle zaczyna brakować Polaków, którzy są związani z miastem, z klubem. Nie mówię już o takich, którzy grają tu od dziecka i oddadzą za klub życie. Obcokrajowcy przyjeżdżają do Polski zarobić, nie poświęcają się. Mają gdzieś, gdy coś się nie układa - mówi były gracz Wisły.

- Na Zachodzie, jak się kupuje zawodnika, to wcześniej dokładnie mu się przygląda. U nas patrzy się na osiągnięcia, a dopiero później szuka mu się pozycji na boisku - dodaje Szymkowiak.

Piłkarz wciąż jednak uważa, że Wisła ma szanse pokonać azerski Karabach Agdam.

- Ci chłopcy potrafią grać w piłkę. Wisła ma dobry zespół, ale musi się najpierw zgrać. Oni jeszcze nie odpadli, jestem przekonany, że rewanż będzie innym spotkaniem. Jestem spokojny, że Wisła wygra.

Zarabiałem grosze - mówi Sobiech »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się