Liga Europejska. Henryk Kasperczak: Porażka bardzo boli

Not. PJ
2010-07-29 , aktualizacja: 30.07.2010 12:15
A A A Drukuj

29.07.2010, godzina 20:00

Wisła Kraków

0 1
  • na żywo
Henryk Kasperczak Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta Henryk Kasperczak
Wicemistrzowie Polski Wisła Kraków w fatalnym stylu ulegli Karabachowi Agdam 0:1. By nie doszło do klęski jak rok temu z Levadią Tallin, krakowianie muszą wygrać w Baku. Po meczu trener Henryk Kasperczak mówił: - Porażka bardzo boli. Brakowało nam w tym meczu bardzo dużo, ale szczególnie wykończenia akcji.
Wisła Kraków - Karabach Agdam
Fot. Micha3 Lepecki / Agencja Gazeta
Wisła Kraków - Karabach Agdam
Henryk Kasperczak - trener Wisły Kraków:

No cóż... Porażka bardzo boli. Brakowało nam w tym meczu bardzo dużo, ale szczególnie wykończenia akcji. Gdybyśmy strzeli bramkę przed przerwą, to może obraz gry byłby inny. Popełniliśmy błąd i rywale mieli stuprocentową okazję, którą wykorzystali. Mało graliśmy skrzydłami, nie wychodził nam też atak pozycyjny. Z kolei przeciwnik spisał się dobrze w obronie, przerywał nam akcje. Mogliśmy spisać się lepiej.

Bardzo żałujemy i także w imieniu piłkarzy chciałem przeprosić kibiców. Jakoś nic nam nie wychodziło, a do tego ten niewykorzystany rzut karny... Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale do Baku jedziemy po wygraną. Trochę pozmieniałem w składzie, bo chciałem zagrać bardziej ofensywnie. Np. Pajlić dopiero zadebiutował i widać, że trochę mu jeszcze brakuje. Wszystko szło dobrze aż do czasu straty bramki.

Gurban Gurbanow - trener Karabachu Agdam:

To był interesujący mecz. Wygraliśmy, bo popełniliśmy mniej błędów, ale szkoda niewykorzystanych okazji. Sprawa awansu jest jednak otwarta, bo mecz w Baku zapowiada się zdecydowanie trudniej niż ten w Krakowie. Wisła mnie nie zaskoczyła. To zespół z dużym potencjałem, który może zostać wykorzystany już w czwartek.

Czytaj o meczu Wisły Kraków


Zobacz więcej na temat:

Podziel się