Sport.pl

Lekkoatletyczne ME. Trzech polskich tyczkarzy w finale

PAP, tka
2010-07-29 , aktualizacja: 29.07.2010 14:51
A A A Drukuj
Lekkoatletyczne ME. Przemysław Czerwiński Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Lekkoatletyczne ME. Przemysław Czerwiński
Przemysław Czerwiński (MKL Szczecin), Mateusz Didenkow (SKLA Sopot) i Łukasz Michalski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) wystąpią w sobotę w Barcelonie w finałowym konkursie skoku o tyczce 20. lekkoatletycznych mistrzostw Europy.
Lekkoatletyczne ME. Łukasz Michalski
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja
Lekkoatletyczne ME. Łukasz Michalski
Lekkoatletyczne ME. Mateusz Didenkow
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja
Lekkoatletyczne ME. Mateusz Didenkow
SERWISY
Kwalifikacyjną wysokość 5,65 pokonało ośmiu zawodników, a wśród nich Michalski. Natomiast Czerwiński i Didenkow awansowali z wynikiem 5,60.

- Super, bardzo się cieszę - powiedział rekordzista kraju w tej konkurencji (5,90 w 1988 roku), 46-letni Mirosław Chmara. - Nie pamiętam, aby trójka Polaków była w finale mistrzostw Europy na stadionie. W hali bywało, choćby w 1986 roku w Madrycie, gdzie ja byłem czwarty, Marian Kolasa drugi, a jego brat Ryszard szósty - dodał.

W sobotnim finale będzie jeszcze trzech Francuzów: brązowy medalista MŚ Renaud Lavillenie (rekord życiowy 6,01), dwukrotny wicemistrz świata Romain Mesnil (5,95) i Damiel Dossevi (5,75), którego ojciec pochodzi z Togo.

Skład finałowego konkursu skoku o tyczce mężczyzn (sobota, godz. 18):

Łukasz Michalski, Przemysław Czerwiński i Mateusz Didenkow (wszyscy Polska) Damiel Dossevi, Renaud Lavillenie i Romain Mesnil (wszyscy Francja), Raphael Holzdeppe, Fabian Schulze (obaj Niemcy), Jan Kudlicka (Czechy), Dmitrij Starodubcew (Rosja), Maksym Mazuryk (Ukraina) oraz Giuseppe Gibilisco (Włochy).

Prezes Skucha odpowiada na ostre słowa Joanny Wiśniewskiej »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się