Sport.pl

NBA. Prezydent Minnesoty Timberwolves ukarany za niestosowny komentarz

espn.go.com ,tka
2010-07-26 , aktualizacja: 26.07.2010 12:33
A A A Drukuj
Marcin Gortat i Michael Beasley Fot. Wilfredo Lee AP Marcin Gortat i Michael Beasley
Liga NBA ukarała karą 50 000 dolarów prezydenta Minnesoty Timberwolves. - Jest młodym i niedojrzałym dzieciakiem, który palił za dużo marihuany, ale powiedział mi, że już nigdy nie będzie - powiedział David Kahn o swoim nowym skrzydłowym Michaelu Beasley'u.
Tyreke Evans i Michael Beasley (z prawej)
Fot. Steve Yeater AP
Tyreke Evans i Michael Beasley (z prawej)
SERWISY
Drugie 50 000 dolarów zapłaci też sam klub. Ani prezydent ani klub nie skomentowali nałożonej grzywny.

Michael Beasley przeszedł do Minnesoty z Miami Heat, które odchudzało budżet płacowy, by zrobić miejsce dla tria Dwayne Wade - Chris Bosh - Le Bron James. Zawodnik wybrany w 2008 roku z drugim numerem w drafcie trafił do Timberwolves za dwa wybory w drugiej rundzie draftu i ekwiwalent pieniężny. To niewygórowana cena, ale z zatrudnieniem Beasley'a wiąże się pewne ryzyko.

Beasley w ciągu dwóch lat został wyrzucony ze zgrupowania debiutantów NBA, ukarany za złamanie zasad w Miami Heat i skierowany na leczenie od uzależnień w klinice w Houston. - Jest młodym i niedojrzałym dzieciakiem, który palił za dużo marihuany, ale powiedział mi, że już nigdy nie będzie - powiedział o nowym zawodniku prezes Minnesoty. Dodał, że ufa mu tak długo, jak długo dotrzyma swojej obietnicy. - On dorasta, ale jeszcze nie dorósł. Niektóre z tych dzieciaków po prostu zasługują na szansę do zrobienia błędów i dorośnięcie - dodał David Kahn.

W ciągu dwóch lat w Miami Beasley notował średnio 14,3 punktu i 5,9 zbiórki na mecz.

Chris Paul może trafić do Orlando Magic »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się