Sport.pl

MŚ 2010. Pele znów krytykuje Maradonę

Potyczki słowne pomiędzy Pele a Maradoną nie mają końca. Brazylijczyk powiedział już, że jego rywal do miana najlepszego piłkarza w historii objął reprezentację Argentyny wyłącznie dla pieniędzy, a teraz wykonał kolejny atak. Pele uważa, że Maradona nie jest dobrym trenerem pomimo świetnej gry Albicelestes na mistrzostwach świata w RPA.
Leo Messi i spółka wygrali na mundialu wszystkie cztery spotkania, a w ćwierćfinale zmierzą się z reprezentacją Niemiec. - Ci młodzi niemieccy piłkarze są fantastyczni, oglądanie ich gry to przyjemność - chwali Pele.

- Widać, że coś zmieniło się w tamtejszym futbolu. Zaczęło się od Euro 2008 (gdzie Niemcy przegrali w finale z Hiszpanią - dop.red.), a teraz mają Mesuta Ozila i Thomasa Muellera, którzy przypominają mi następców Wolfganga Overatha i Pierre'a Littbarskiego - wyjaśnia.

Legendarny Brazylijczyk jest pod wielkim wrażeniem dyspozycji obu młodych zawodników. - Potrafią dryblować i wyprowadzać idealne podania. Mają talent do zaskoczenia rywala w każdej chwili - dodał Pele, po czym dodał, że Niemcy są za młodzi na wygranie mistrzostw.

Gdy 69-latek został zapytany o Maradonę okazało się, że limit ciepłych słów wyczerpał opisując niemiecką kadrę. - On nie jest dobrym trenerem. Prowadził straszny tryb życia, który musi w jakiś sposób odbijać się na jego zawodnikach - stwierdził 3-krotny zdobywca Pucharu Świata.

Pele miał na myśli problemy narkotykowe, które wielokrotnie nękały argentyńskiego szkoleniowca. Maradona był uzależniony od kokainy, którą zażywał również podczas swojej kariery piłkarskiej. W 1994 roku został wyrzucony z kadry na mistrzostwa świata, gdy testy wykazały u niego obecność endorfiny. 49-latek był też oskarżany o kontakty z włoską mafią.

"Pele? Niech wraca do muzeum"

Mundial w RPA niemal codziennie przynosi kolejne kłótnie, słowne utarczki czy złośliwe riposty między legendarnymi piłkarzami i trenerami. Od początku mundialu na słowa wojują Franz Beckenbauer z Fabio Capello, Zinedine Zidane z Raymondem Domenechem, Michel Platini z Diego Maradoną. Najostrzejszy i najbardziej żenujący staje się jednak konflikt dwóch najlepszych piłkarzy wszechczasów - Maradony z Pelem. Czytaj całość na Sport.pl.

Co robi piłkarz, gdy nie gra? Safari, siesta i seks »


Więcej o: