Sport.pl

MŚ 2010. Rio Ferdinand: Jestem przeklęty

Kapitan reprezentacji Anglii, Rio Ferdinand, którego z mundialu wykluczyła kontuzja, stwierdził, że ktoś musiał go przekląć. Piłkarz Manchesteru United podczas piątkowego treningu, na zgrupowaniu kadry doznał urazu kolana. Naderwane więzadła krzyżowe wymusiły na piłkarzu od 4 do 6 tygodni przerwy.
Weź udział w zabawie i wygraj mundial »

- Rio powiedział: "Ten pech, to na pewno sprawka klątwy". Ferdinand jest okropnie przybity, nie może zrozumieć, dlaczego kontuzja dotknęła akurat jego - powiedział w wywiadzie dla The Sun Pini Zahavi, menadżer i wieloletni przyjaciel Ferdinanda.

Piłkarz doznał kontuzji, w ostatnich minutach piątkowego treningu, po wślizgu Emila Heskeya. Środkowego obrońcę Czerwonych Diabłów zastąpi obrońca Tottenhamu Michael Dawson.

Zanim Anglia zagra pierwszy mecz na mundialu z USA (12 czerwca), czeka ją spotkanie z piłkarzami lokalnej drużyny Platinium Stars. Południowoafrykańscy piłkarze znani są z bardzo ostrej gry. W 30 meczach, zobaczyli 58 kartek, w tym 4 czerwone.

Ryzykowne posunięcie Capello »


Więcej o: