Argentyński tenisista nie obroni tytułu wywalczonego w zeszłorocznym US Open. Z udziału w turnieju, który zostanie rozegrany na przełomie sierpnia i września wyeliminowała go operacja nadgarstka.
- Z rehabilitacją wszystko w porządku, ale wrócę dopiero po US Open - powiedział Argentyńczyk dziennikarzom. W zeszłorocznym finale turnieju w pasjonującym meczu pokonał Rogera Federera 3:6, 7:6, 4:6, 7:6, 6:2.
- Ten turniej zawsze był dla mnie wyjątkowy, ale pewnych spraw nie należy przyspieszać - powiedział. Jak dodał być może uda mu się wystąpić w listopadowym halowym turnieju Paris Open.