Sport.pl

Liga Mistrzów. Bordeaux pokonało Olympiakos 2:1

kd, ok
2010-03-17 , aktualizacja: 17.03.2010 22:52
A A A Drukuj

17.03.2010, godzina 20:45

Bordeaux

  • na żywo
Liga Mistrzów. Olympiakos Pireus - Bordeaux Fot. JOHN KOLESIDIS REUTERS Liga Mistrzów. Olympiakos Pireus - Bordeaux
Bordeaux, które w pierwszym meczu ograło w Pireusie Olympiakos 1:0, znów było lepsze o jedną bramkę. Obie drużyny kończyły mecz w dziesięciu, bo piłkarze, zwłaszcza w drugiej połowie grali niezwykle brutalnie.
Liga Mistrzów. Olympiakos Pireus - Bordeaux
Fot. THANASSIS STAVRAKIS AP
Liga Mistrzów. Olympiakos Pireus - Bordeaux
Po zwycięstwie w pierwszym meczu w Pireusie z Olympiakosem 1:0 Bordeaux mogło czuć się pewnie w rewanżu, tym bardziej, że już w 5. minucie prowadziło w rewanżu na własnym stadionie. Piękną bramkę z rzutu wolnego zdobył lider zespołu lidera francuskiej ligi, ostatnio jednak będący bez formy Yoan Gourcuff. Gdy w 60. minucie czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał Matt Derbyshire kwestia awansu wydawała się przesądzona.

Ale mistrzowie Grecji tanio skóry nie sprzedali. Dopiero wtedy mecz zrobił się dramatyczny i interesujący. Kostias Mitroglu pięknym strzałem z woleja zdołał doprowadzić do remisu. Wkrótce siły na boisku się wyrównały. Czerwoną kartką ukarany został kapitan Bordeaux Alou Diarra. Olympiakos stał się groźniejszy, grał odważniej, był bliski strzelenia drugiego gola. Francuzi przetrzymali trudne chwile, a do ćwierćfinału LM wprowadził ich Marouane Chamakh. Marokańczyk, który od lipca będzie zawodnikiem Arsenalu Londyn najpierw zmarnował okazję sam na sam z Antoniosem Nikopolidisem, by chwilę później wykorzystując błąd greckiego bramkarza zdobył głową drugą bramkę dla mistrzów Francji.

Tak relacjonowaliśmy mecz:

Relację Z Czuba z meczu Barcelona - Stuttgart znajdziesz tutaj


1 min. Już grają.


5 min. Ależ gol! Gourcuff! Fenomenalny rzut wolny z lewej strony. Po faulu Torosidisa, który zobaczył żółtą kartkę. Gourcuff uderzył mocno, nad murem. Nikopolidis nie miał szans na obronę.


11 min. Bordeaux ciągle atakuje, ale piłkarze podają niecelnie. Dwukrotnie atak prawym skrzydłem został zmarnowany, przez zbyt mocne podanie do Plasila.


14 min.


15 min. Pierwsza groźna okazja dla Olympiakosu. Strzał Zairiego został zablokowany.


19 min. Piłkarze Olympiakosu zaczynają częściej atakować. Przed momentem Datolo dośrodkowaywał i wyszedł z tego groźny strzał, bo bramkarz Carrasso minął się z piłką.


21 min.


27 min. Gourcuff próbował skopiować wyczyn z piątej minuty, ale piłka, choć znów ustawiona z lewej strony, była jednak trochę dalej od pola karnego. Francuz nie trafił w bramkę.


33 min. Gra toczy się głównie w środku boiska. Niewielką przewagę mają gospodarze.


39 min. Dwie świetne sytuacje dla Bordeaux i dwukrotnie Olympiakos chroni Nikopolidis. W odpowiedzi strzał napastnika z Grecji niecelny.


43 min. Ależ szansa dla Bordeaux! Gourcuff dziś nie może mieć okazji do strzałów jeśli Olympiakos chce zachować jakiekolwiek szanse. Znów rzut wolny z lewej strony. Francuz znów strzelił mocno, za kołnież Nikopolidisa. Trafił w słupek.


45 min. Olympiakos strzelił gola, ale sędzia zauważył pozycję spaloną. Lua Lua strzelał, a Derbyshire w polu karnym dobił piłkę. Anglik wyskoczył jednak troszkę za wcześnie zza pleców obrońców.


45 min. Koniec pierwszej połowy.


46 min. Gramy po przerwie.


52 min. Wendel uderzał z rzutu wolnego z 35 m. Jednak on ma dziś gorzej ustawiony celownik niż gourcuff, bo piłka poleciała daleko obok słupka.


57 min. Dośrodkowanie w pole karne Bordeaux, a tam Melberg starł się z bramkarzem Carrasso. Lepszy Francuz, który wypiąstkował piłkę.


60 min. Czerwona kartka dla Derbyshire'a. Brutalny faul Anglika, który nie trafił w piłkę, a w nogę Plasila.


62 min.


65 min. Gol dla Olympiakosu! Mitroglou, który zaledwie przed chwila wszedł na boisko dostał podanie ze skrzydła i z narożnika pola karnego huknął jak z armaty. Carrasso nie miał szans na obronę.


68 min. Co się dzieje? Siły wyrównane, bo kapitan Bordeaux Alou Diarra zobaczył drugą żółtą kartkę za faul.


73 min. Olof Melberg dostał żółtą kartkę za powstrzymanie ręką kontry Bordeaux. Powinna być czerwona, bo zamiar był ewidentny.


77 min. Znów uderzał z rzutu wolnego Gourcuff. Tym razem niecelnie.


81 min. Papadopulos prawie spowodował katastrofę dla Olympiakosu. Zgubił piłkę i chamakh popędził na bramkę rywali. Ale agresywnie interweniujący Nikopolidis złapał piłkę zanim napastnik Bordeaux zdążył strzelić.


86 min. Piłkarze obu zespołów są wyraźnie zmęczeni. Gra jest wolna. Bez sytuacji.


88 min. Chyba po sprawie! gol dla Bordeaux! Chamakh wyskoczył wysoko w górę czym zaskoczył obrońcę Olympiakosu. Marokańczyk właściwie przeskoczył obrońcę i po dośrodkowaniu wbił piłkę głową do bramki.


90 min. Koniec. Bordeaux w ćwierćfinale.


Zobacz więcej na temat:

Podziel się