Liderzy Atlantic Division ligi koszykówki NBA Boston Celtics po porażce w niedzielę z Cleveland Cavaliers 93:104 tym razem wygrali z Detroit Pistons 119:93. Z bilansem 42 zwycięstw i 24 porażek są trzecią drużyną Konferencji Wschodniej.
Gospodarze przystąpili do meczu z zamiarem odniesienia zwycięstwa, po wcześniejszych trzech porażkach w czterech spotkaniach. Do szatni "Celtowie" schodzili prowadząc 64:35. Dzięki temu trener mógł pozwolić sobie na pozostawienie na ławce w ostatniej kwarcie zawodników podstawowego składu.
Do sukcesu zespół z Bostonu poprowadzili przede wszystkim Paul Pierce, Ray Allen i Michael Finley, którzy zdobyli po 15 oraz Kevin Garnett - 14 punktów. Na postawę gości niewątpliwy wpływ miała kontuzja barku odniesiona przez ich czołowego gracza Tayshauna Prince już w pierwszej kwarcie. W ich szeregach wyróżnili się Will Bynum (16 punktów i siedem zbiórek) oraz Jason Maxiell (11 pkt i 10 zbiórek). "Tłoki" zajmują przedostatnie, piąte miejsce w Central Division (23-44).
Po raz dziewiąty z rzędu triumfatorzy ubiegłorocznych rozgrywek Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe Golden State Warriors 124:121 i było to ich 49 zwycięstwo w 67 meczach sezonu. Jak zwykle zawodnikiem numer jeden w ich szeregach był Kobe Bryant, który zdobył 29 punktów. Pau Gasol dorzucił kolejne 26. W ostatniej kwarcie goście prowadzili różnicą jedenastu punktów, skończyło się na trzech. Tyle samo punktów co Bryant rzucił dla Warriors Stephen Curry.
Rzut Aarona Brooksa na 2,9 s przed końcową syreną pozwolił Houston Rockets przerwać serię sześciu wygranych Denver Nuggets, liderów Northwest Division. Teksańczycy, najlepsza drużyna Southwest Division, pokonali rywali u siebie 125:123. Szansy na przechylenie szali zwycięstwa na korzyść "Samorodków" nie wykorzystał równo z końcową syreną zdobywca 45 punktów Carmelo Anthiony, nie trafiając zza linii 6,25 m.
35. double-double w sezonie zaliczył w poniedziałek Deron Williams (17 punktów i 11 asyst), a jego zespół Utah Jazz wygrał we własnej hali z Washington Wizards 112:89.
Philadelphia 76ers nie sprostali u siebie New York Knicks przegrywając 84:94. "Szóstki" nie odniosły zwycięstwa w ostatnich pięciu meczach i przegrały dziesięć z jedenastu spotkań.
Nie mogą pokonać New Orleans Hornets koszykarze Los Angeles Clippers. W poniedziałek zawodnicy z Miasta Aniołów ulegli rywalom u siebie 100:108 trzynasty raz z rzędu. Po raz ostatni okazali się lepsi od Hornets 8 stycznia 2007 roku, kiedy wygrali 100:90. Emeka Okafor, który jako jedyny zawodnik Hornets grał we wszystkich 68 meczach sezonu zaliczył double-double (12 punktów i 14 zbiórek).