Sport.pl

Doping Kornelii Marek. Pierwsze decyzje w Planicy

PAP, mo
2010-03-15 , aktualizacja: 15.03.2010 19:09
A A A Drukuj
Vancouver 2010. Kornelia Marek i Justyna Kowalczyk Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta Vancouver 2010. Kornelia Marek i Justyna Kowalczyk
Pierwsze decyzje w sprawie Kornelii Marek, jeśli próbka B potwierdzi fakt stosowania przez nią dopingu podczas igrzysk w Vancouver, prezydium Polskiego Związku Narciarskiego podejmie w tym tygodniu w Planicy.
W poniedziałek PZN zdecydował o działaniach, jakie podjęte zostaną w związku z wykryciem w organizmie Kornelii Marek niedozwolonej substancji. Kontrola odbyła się po biegu sztafetowym 4x5 km, w którym Polki zajęły szóste miejsce. Wynik pierwszego badania był pozytywny. Chodzi o pewną odmianę erytropoetyny (EPO). Zawodniczka poprosiła o analizę próbki B.

- Po ogłoszeniu wyniku badania próbki B, co ma nastąpić między 17 a 19 marca, zbierze się prezydium Polskiego Związku Narciarskiego, którego członkowie przebywać będą w tym czasie w Planicy na mistrzostwach świata w lotach - poinformował sekretarz generalny PZN Grzegorz Mikuła.

Dodał, że w zebraniu udział wezmą przedstawiciele kancelarii prawnej obsługującej PZN. Prezydium podejmie pierwsze decyzje odnośnie zawodniczki.

- Problemem zajmie się także zarząd PZN, który na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się 24 marca w Wiśle. Niezależnie od tego przekażemy sprawę Komisji Dyscyplinarnej i Etyki - zaznaczył Mikuła.

W piątek 12 marca, w laboratorium olimpijskim w Richmond, otwarto próbkę B polskiej biegaczki narciarskiej. Wynik badania znany będzie najszybciej 17 marca.

Po wpadce dopingowej Korneli Marek - EPO nie bierze się samemu »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się