- Obrona Celtics nie wygląda tak, jak w 2008 roku, gdy zdobywaliśmy mistrzostwo. Mają wyraźne kłopoty z pomocą, nie są na czas przy zawodniku, który rzuca. Nie wiem, czy starają się mniej, czy są po prostu starsi, a nie ulega wątpliwości, że są starsi - powiedział o byłych kolegach z Celtics rezerwowy "Kawalerzystów" Leon Powe.
Osłabieni kontuzjami Mehmeta Okura i Andrieja Kirilenki koszykarze Utah Jazz przegrali z Oklahoma City Thunder 111:119. Drużyna z Salt Lake City minimalnie wyprzedza Thunder w tabeli i gdyby play off zaczęły się w poniedziałek, to w pierwszej rundzie oba zespoły trafiłyby na siebie.
Świetne zawody rozegrał duet liderów Thunder - Kevin Durant zdobył 35 punktów, a Russel Westbrook dodał 30 punktów i 11 asyst.
Harmonijna współpraca Steve'a Nasha (13 punktów i 12 asyst) z Amare Stoudemirem (36 punktów i 12 zbiórek) dała Phoenix Suns zwycięstwo nad New Orleans Hornets 120:106. "Szerszenie" grają bez kontuzjowanego Chrisa Paula. Z kolei dla Nasha był to tysięczny występ w NBA.
Portland Trail Blazers odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu - tym razem ich wyższość musieli uznać Toronto Raptors (109:98). W innych meczach Sacramento Kings pokonali Minnesota Timberwolves 114:100, Milwaukee Bucks wygrali z Indiana Pacers 98:94, a Miami Heat zwyciężyli Philadelphia 76ers 104:91.
Wyniki niedzielnych meczów ligi NBA: Milwaukee Bucks - Indiana Pacers 98:94
Cleveland Cavaliers - Boston Celtics 104:93
Miami Heat - Philadelphia 76ers 104:91
Orlando Magic - Charlotte Bobcats 89:96
Oklahoma City Thunder - Utah Jazz 119:111
Phoenix Suns - New Orleans Hornets 120:106
Portland Trail Blazers - Toronto Raptors 109:98
Sacramento Kings - Minnesota Timberwolves 114:100