Łukasz Michalski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) skoczył o tyczce 5,45 m i zajął dziewiąte miejsce w 13. lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Dausze. Rywali wynikiem 6,01 zdeklasował mistrz olimpijski Australijczyk Steven Hooker.
Niespełna 22-letni Polak jako jedyny z uczestników finału dopiero w drugiej próbie zdołał pokonać poprzeczkę na 5,45 m. Kolejną wysokość 5,55 opuścił, a 5,65 było dla niego już za wysoko.
Bardzo pewnie na skoczni w stolicy Kataru czuł się mistrz świata z Berlina Hooker. Rywalizację rozpoczął w momencie, gdy pozostał w niej już tylko jeden zawodnik - Malte Mohr. 24-letni Niemiec zagrał va banque i po pokonaniu 5,70, gdy srebra nikt nie mógł mu zabrać, poprosił o wysokość 5,85. Przeliczył się, a Hooker zaczął "wspinanie się".
W trzeciej próbie pokonał 6,01, a potem nieudanie atakował 6,16. Absolutny rekord świata "cara tyczki" Ukraińca Siergieja Bubki, ustanowiony 21 lutego 1993 roku w Doniecku, wynosi 6,15.