Sport.pl

Marek wierzy w szczęśliwy finał

qm,PAP
2010-03-11 , aktualizacja: 11.03.2010 15:02
A A A Drukuj
Podejrzana o stosowanie dopingu podczas igrzysk olimpijskich w Vancouver polska biegaczka narciarska Kornelia Marek dotarła do Polski. Na podkrakowskim lotnisku w Balicach zapewniała, że wierzy w szczęśliwy finał sprawy.
Kornelia Marek
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Kornelia Marek
Polki na trasie 30 km w Vancouver
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Polki na trasie 30 km w Vancouver
SERWISY
- Nie mam sobie nic do zarzucenia, wiem że wszystko się wyjaśni po zbadaniu próbki B. Mam nadzieję, że wynik będzie negatywny" - powiedziała na lotnisku Marek.

Na pytanie czy w trakcie igrzysk olimpijskich coś ją zastanawiało, niepokoiło, odpowiedziała: - Nie wiem. Nie mogę nic więcej powiedzieć, jestem strasznie zmęczona, zapewniam jednak, że w Vancouver nie brałam nic. Widać było, że cała sprawa narciarkę bardzo przybiła.

Próbka A Korneli Marek wzięta do badań w trakcie igrzysk olimpijskich wykazała wynik pozytywny. Polka miała stosować EPO. W Kanadzie Marek zajęła wraz z koleżankami szóste miejsce w sztafecie 4x5 km oraz niespodziewane 11. miejsce w biegu na 30 km.



Szef PKOl o zarzutach wobec Kornelii Marek »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się