Nowy sezon F 1 rozpoczyna się 14 marca Grand Prix Bahrajnu, a wielu Niemców uważa, że wracający po czterech latach nieobecności Schumacher - tym razem w bolidzie Mercedes GP - zwycięży po raz ósmy.
W ankiecie agencji TNS Emnid 39 respondentów wytypowało rodaka jako mistrza świata. W sondzie konkurencyjnego kolońskiego instytutu Forsa, 25 procent Niemców przyznało, że wierzy w końcowy sukces Schumachera. W tym badaniu na 2 miejscu (21 procent głosów) znalazł się inny niemiecki kierowca F 1 Sebastian Vettel (z teamu Red Bull). Trzecie miejsce - i siedem procent - uzyskał Hiszpan Fernando Alonso z zespołu Ferrari.
Schumacher ucieszył się z tych dowodów zaufania kibiców i powiedział, że nie pozostaje mu nic innego jak znowu wygrać Formułę 1. Z kolei ubiegłoroczny wicemistrz świata Vettel powiedział o Schumacherze: "Jeśli będzie miał mocny bolid, może to osiągnąć". A inny Niemiec, Timo Glock z teamu Virgin dodał: "Już podczas testów pokazał, że może jeździć na czele stawki". Wszyscy zaś uważają, że powrót Schumachera spowoduje wzrost atrakcyjności wyścigów i zainteresowania sponsorów Formułą 1.