Sport.pl

Ekstraklasa. Złamanie z przemieszczeniem. Niedzielan już nie zagra

tod
2010-03-07 , aktualizacja: 07.03.2010 16:10
A A A Drukuj
Andrzej Niedzielan Fot. Marcin Miler / Agencja Gazeta Andrzej Niedzielan
Andrzej Niedzielan doznał poważnego urazu twarzy. To wynik zderzenia z Łukaszem Hanzelem, pomocnikiem Zagłębia Lubin. Piłkarze zderzyli się głowami pod koniec pierwszej połowy sobotniego meczu. Działacze Ruchu twierdzą, że na niektórych ujęciach widać, że ich zawodnik nadział się też na łokieć rywala.
SERWISY
Ekstraklasa.tv: zobacz jak doszło do kontuzji Niedzielana »

Niedzielan chwiejąc się na nogach zszedł jeszcze z boiska o własnych siłach. Zaraz potem położono go na nosze i karetką odwieziono do szpitala. Początkowo mówiono o wstrząśnieniu mózgu i podejrzeniu pęknięcia kości jarzmowej. Niestety w niedzielę rano lekarze potwierdzili najgorsze - złamanie kości i to z przemieszczeniem!

Tego chyba można było się spodziewać, bowiem trzask kości zaraz po starciu zawodników było słychać nawet za linią boczną boiska.

- Poważny uraz tłumaczy dlaczego Andrzeja tak bardzo bolą zatoki. To bardzo zła i przykra wiadomość, bo wygląda na to, że tracimy Andrzeja do końca rozgrywek. Sezon jest bardzo krótki. Nie sądzę, żeby jeszcze wiosną wybiegł na boisko. To olbrzymia strata! Piłkarze muszą się teraz wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i postarać się zastąpić Andrzeja, któremu życzymy by jak najszybciej wrócił do zdrowia - mówi Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej niebieskiej spółki.

31 -letni napastnik to lider chorzowskiej drużyny. Strzelił dotąd 7 goli, a przy trzech kolejnych asystował. Zimą odrzucił intratny kontrakt jaki proponowała mu Polonia Warszawa, bo chciał pomóc Ruchowi wywalczył medal mistrzostw Polski.

Niespodziewana przegrana Ruchu z Zagłębiem »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się