Sport.pl

Liga angielska. Nie będzie rewolucji w sprawie Ligi Mistrzów

dsz, guardian.co.uk
2010-03-04 , aktualizacja: 04.03.2010 17:17
A A A Drukuj
Puchar dla zwycięzcy Ligi Mistrzów Fot. Ivan Sekretarev AP Puchar dla zwycięzcy Ligi Mistrzów
W Anglii po staremu - cztery najlepsze zespoły ligi awansują do Ligi Mistrzów. Propozycja, aby o czwarte miejsce premiowane awansem do Champions League rozgrywać miniturniej, spotkała się ze sprzeciwem klubów.
Puchar dla zwycięzcy Ligi Mistrzów
Fot. SALVATORE DI NOLFI AP
Puchar dla zwycięzcy Ligi Mistrzów
Nowa reguła wprowadzałaby większą konkurencję w lidze angielskiej. Według propozycji złożonej w FA trzy pierwsze drużyny tabeli premiowano by bezpośrednim awansem do Ligi Mistrzów. O czwartą przepustkę do Champions League toczyłaby się walka między zespołami z miejsc 4-7.

Idea była rozważana już miesiąc temu, ale na ostatnim spotkaniu federacji postawiono się nią zająć ponownie. Kluby wielkiej czwórki: Manchester United, Chelsea Liverpool i Arsenal od razu zgłosiły swój sprzeciw wobec reformy. Nic dziwnego, bowiem w ciągu ostatnich sześciu sezonów, aż pięciokrotnie zgarniały one całą pulę 'wejściówek' do Ligi Mistrzów. Wyjątkiem był Everton, który w 2005 roku zajął miejsce premiowane awansem.

Upadek reformy oznacza również, że przez kolejne trzy lata nic się nie zmieni - nie pozwolą na to gigantyczne prawa telewizyjne, które zostały skonstruowane tak, by jak najczęściej pokazywać zespoły przyciągające największą uwagę kibiców. Po zebraniu władz federacji jej prezes Richard Scudamore powiedział tylko:

- Zajmowaliśmy się dziś projektem 'czwartego miejsca w Lidze Mistrzów'. Dużo dyskutowaliśmy, rozpatrzyliśmy sprawę z wielu stron, zebraliśmy wiele danych. Z braku poparcia idea upadła, nie będziemy już więcej do niej wracać.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się