Sport.pl

Euroliga koszykarek - Paulina Pawlak: liczyć się będą detale

borzech, PAP
2010-03-03 , aktualizacja: 03.03.2010 08:36
A A A Drukuj
Trzeci mecz zadecyduje o tym, która z drużyn - Wisła Can Pack Kraków czy Frisco Sika Brno - wywalczy awans do finałowego turnieju Euroligi koszykarek. Zdaniem Pauliny Pawlak, w środę liczyć się będą detale.
Paulina Pawlak jeszcze w barwach Lotosu
Fot. Kamil Gozdan / AG
Paulina Pawlak jeszcze w barwach Lotosu
SERWISY
Po dwóch meczach w ćwierćfinale Euroligi jest remis 1-1. Wisła wygrała we własnej hali przed tygodniem (78:74), a mistrzynie Czech wykorzystały atut własnego parkietu w Brnie (87:72).

- Rywalki sporo wiedzą o naszych najlepszych stronach, podobnie jak my wiemy niemalże wszystko o nich. W trzecim meczu, rozgrywanym w krótkim odstępie czasu nie ma mowy o zaskoczeniu. Liczyć się będą przede wszystkim zaangażowanie i niuanse, detale. Na pewno nie możemy pozwolić Czeszkom na grę w pozycyjnym ataku, bo w tym elemencie doświadczony zespół z Brna jest od nas lepszy. Musimy grać szybko w ataku i agresywnie w obronie - powiedziała Paulina Pawlak.

Rozgrywająca Wisły Can Pack ma szanse na drugi występ w turnieju finałowym Euroligi koszykarek. W 2004 roku, grając w barwach Lotosu, wywalczyła w węgierskim Pecsu wicemistrzostwo tych rozgrywek. W styczniu tego roku przeniosła się do Krakowa.

Asseco Prokom przejdzie do historii? Awans na wyciągnięcie ręki »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się