Sport.pl

Transfery. Ribery odejdzie z Bayernu?

pp, dailymail.co.uk
2010-02-04 , aktualizacja: 04.02.2010 13:01
A A A Drukuj
Franck Ribery Fot. BERNAT ARMANGUE AP Franck Ribery
Franck Ribery jest coraz bardziej skłonny opuścić Bayern Monachium już latem. Piłkarz twierdzi, że do pozostania w Bundeslidze nie przekonają go żadne pieniądze. Decydujące znaczenie będą miały sportowe cele wicemistrzów Niemiec - pisze "Daily Mail".
Franck Ribery ze śmiechem podchodzi do treningu
Fot. CHRISTOPHE ENA AP
Franck Ribery ze śmiechem podchodzi do treningu
Francuska gwiazda ostrzega, że jeśli Bayern nie wzmocni zespołu, nikt nie zmusi go do przedłużenia wygasającego w grudniu kontraktu. Piłkarz chce grać w zespole zdolnym do walki o najwyższe cele w Europie.

Po Ribery'ego ustawiła się kolejka złożona z najpotężniejszych klubów. W swoich szeregach skrzydłowego chciałyby mieć m.in. Chelsea, Barcelona i Real Madryt.

Władze Bayernu chcą za wszelką cenę zatrzymać u siebie Francuza. Bawarski klub przygotował dla niego bardzo wysoki kontrakt. - Pieniądze nie są dla mnie najważniejsze - twierdzi jednak piłkarz. - Większe znaczenie ma wymiar sportowy. Zobaczymy, czy cele Bayernu spełnią moje wymagania.

Jeśli wicemistrzom Niemiec nie uda się namówić Ribery'ego do przedłużenia kontraktu, są skłonni sprzedać go w letnim okienku transferowym, bo w grudniu Francuz mógłby odejść z klubu za darmo. Chętnych na pozyskanie lewego pomocnika nie zabraknie. Właściciel Chelsea Roman Abramowicz jest w stanie już dziś wyłożyć na transfer 45 milionów funtów. Do wyścigu o piłkarza latem dołączą zapewne Manchester City i Manchester United.

Agent Francka Ribery'ego Alain Migliaccio wymarzył sobie, by jego podopieczny grał w przyszłym sezonie dla Barcelony. - To byłoby niesamowite zobaczyć Francka i Messiego razem w akcji. Dopóki nie usiądziemy do rozmów z władzami klubu, nic jednak nie jest pewne.

Wkrótce Bayern zamierza przystąpić do negocjacji w sprawie przedłużenia umowy. Ribery nie wyklucza, że dojdzie z klubem do porozumienia. - Jestem tu bardzo szczęśliwy. Bayern jest wielki, a przy tym bardzo dba o swoich piłkarzy - mówi. - W marcu powinno się wyjaśnić, czy zostanę w Monachium.

Kontuzja Błaszczykowskiego » poważniejsza


Zobacz więcej na temat:

Podziel się