Sport.pl

Ekstraklasa. Wawrzyniak domaga się pieniędzy od Legii

PRZEGLĄD PRASY. Jakub Wawrzyniak spiera się z Legią Warszawa o pieniądze za czas zawieszenia przez Grecką Federację Piłkarską. - Kuba, poprzez swojego menedżera, zażądał od nas sto procent wynagrodzenia za czas kiedy był i nadal jest zawieszony - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Leszek Miklas.
- My uważamy, że wykazaliśmy dobrą wolę pozwalając mu na to, by z nami trenował. I naszym zdaniem za okres zawieszenia nie powinien otrzymywać takich pieniędzy, jakich oczekuje - kontynuuje prezes Legii. Stanowiska są tak rozbieżne, że spór najprawdopodobniej rozstrzygnie trzecia strona - dodaje Miklas, sugerując, ze sprawa może zakończyć się w sądzie.

Wawrzyniak został zdyskwalifikowany na rok, ale Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu w Lozannie skrócił karę do trzech miesięcy. W związku z tym zawodnik chce otrzymać pełne wynagrodzenie za czas od 5 lipca, kiedy według orzeczenia Trybunału skończyła obowiązywać kara.

Czy spór z klubem zaszkodzi karierze Wawrzyniaka w Legii? - Cała sytuacja nie stawia w moich oczach zawodnika w najlepszym świetle. Ale moje osobiste odczucia nie muszą mieć przełożenia na jego sytuację w drużynie - zastrzega Miklas.

Chiński piłkarz w Legii Warszawa? »


Więcej o: