Sześciu piłkarzy Widzewa przesunięto do rezerw

Kadra pierwszej drużyny Widzewa liczy już nie 27, a tylko 21 piłkarzy
Po niedzielnym spotkaniu rezerw łódzkiej drużyny z GKS II Bełchatów, inaugurującym wiosenne rozgrywki w IV lidze, trener Dariusz Wdowczyk postanowił odsunąć kilku zawodników od zespołu. Poza pierwszą drużyną znaleźli się m.in. Sławomir Suchomski, Sławomir Rutka, Sergiusz Wiechowski i Paweł Bocian. Po kilku następnych treningach czwartoligowy zespół Leszka Iwanickiego wzmocnili Daniel Dubicki i Jarosław Chwastek. Dodajmy, że jeszcze przed rozpoczęciem rundy wiosennej odsunięty został Jacek Ratajczak. - Decyzje te spowodowane są zbyt dużą liczbą zawodników na treningach - tłumaczy Tadeusz Gapiński, kierownik drużyny. - W szkole nauczycielka lepiej nauczy kilkunastu uczniów niż kilkudziesięciu.

Wczoraj na porannym treningu pod kierunkiem Dariusza Wdowczyka ćwiczyło zaledwie 14 zawodników. Dlaczego tak mało? Jak już informowaliśmy z powodu dolegliwości żołądkowych w szpitalu leży Patryk Rachwał. Na zgrupowaniu olimpijskiej reprezentacji Polski w tureckiej Antalyi przebywa Bartosz Ślusarski. O zwolnienie z treningów poprosił również Litwin Tomas Żvirgżdauskas, który załatwia w Warszawie sprawy rodzinne. Z niewiadomych powodów zabrakło także trzech czarnoskórych graczy - Maxwella Kalu, Emmanuela Ekwueme i Clementa Beauda.

Jutro widzewiacy wyjadą na mecz do Zabrza. W spotkaniu z Górnikiem nie zagra pauzujący za żółte kartki Żvirgżdauskas. Niemożliwy jest również występ Rachwała.

Najnowsze informacje