Sport.pl

Manny Pacquiao mistrzem świata WBO

Manny Pacquiao w 12 rundzie pokonał Miguela Cotto i zdobył tytuł mistrza świata federacji WBO wagi półśredniej. To siódmy tytuł Filipińczyka w siódmej kategorii wagowej, w której startuje.
Zczuba.tv: Zobacz jak siódmy tytuł zdobył Pacquiao »

Walka zakończyła się w 55 sekundzie 12 rundy. Wcześniej Pacquiao dwukrotnie posłał rywala na deski, ale Cotto dobrze się trzymał. Dopiero po serii piorunujących uderzeń Filipińczyka w ostatniej rundzie sędzia zdecydował się przerwać pojedynek.

- Nie musiałem się spieszyć, taki był mój plan. Najpierw sprawdzałem na co go stać, a później szukałem już tylko okazji do zadania kończącego ciosu - powiedział Pacquiao.

Dla Filipińczyka była to pierwsza walka w wadze półśredniej. Początkowo przewagę miał bardziej doświadczony w tej kategorii Cotto, ale wraz z upływem czasu siła Pacquiao rosła. - To jeden z najlepszych bokserów z jakim przyszło mi walczyć. Zadawał wiele ciosów, których się nie spodziewałem - powiedział pokonany Cotto.

Statystyki pokazują dominację Pacquiao. Wyprowadził 780 ciosów, z czego do celu doszło 336 (Cotto 597 i 172). Filipińczyk zadał też 276 silnych ciosów w porównaniu z tylko 93 rywala. - Manny dyktował warunki. Sędziowie powinni walkę przerwać trzy rundy wcześniej, gdy Cotto zaczął uciekać w ringu - powiedział Freddie Roach, trener Pacquiao. Pacquiao po tym zwycięstwie legitymuje się rekordem 50-3-2.

Szacuje się, że filipiński pięściarz zarobił co najmniej 13 milionów dolarów, zaś Portorykańczyk - 7 mln USD.

Na trybunach było 16 tysięcy kibiców, w tym były koszykarz Magic Johnson oraz aktorzy Mark Wahlberg i Will Ferrell.