Sport.pl

Howard Webb bohaterem filmu... dzięki Polakom

PRZEGLĄD PRASY: ?Zabić sędziego? to najnowszy dokument belgijskiego reżysera Yves`a Hinanta. Jego głównym bohaterem jest angielski sędzia, który podyktował kontrowersyjnego karnego w końcówce meczu Polska - Austria- pisze Dziennik.
Hinant przedstawia kulisy meczu. Było to możliwe dzięki specjalnej zgodzie Michela Platiniego na podsłuchiwanie rozmów sędziów. A mecz Polska - Austria to najciekawszy, choć nie jedyny wątek filmu.

- Mam wątpliwości, czy ten gol był prawidłowy - mówił sędzia liniowy do Webba zaraz po bramce Rogera. Webb tylko zrobił groźną minę, ale nie cofnął swojej decyzji o uznaniu gola. W szatni cała trójka wiedziała już, że to był błąd. - Dlaczego stałeś przy chorągiewce, a nie na linii piłki wypytywali go potem członkowie komisji sędziowskiej. - Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć - odpowiadał.

W filmie widać też jak zmieniło się życie głównego arbitra po tym spotkaniu. W Polsce rozpętało się szaleństwo, groźby, obraźliwe filmiki w internecie. - To straszne komentowali sędziowie...

Film przedstawiony podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego odsłania też kulisy innych spotkań, jednak to kontrowersyjnemu spotkaniu Polaków z Austriakami poświęcono najwięcej miejsca.

Film obejrzał też dziennikarz Gazety Wyborczej i Sport.pl - Dokument (...) dobrze oddaje paranoję tamtych chwil- pisze na swoim blogu Stec. - Angielski sędzia pomylił się wówczas na korzyść biało-czerwonych (uznał gola ze spalonego), ale stał się wrogiem publicznym nad Wisłą po podyktowaniu w 92. minucie przed rzutu karnego (rywale wyrównali na 1:1), za co zwierzchnicy z UEFA go chwalili, oceniając jego werdykt jako całkowicie słuszny. Oglądamy dumnego z syna ojca Webba, słuchamy o Polakach nachodzących żonę sędziego w domu i komentarze do słów premiera Tuska (po meczu miał ochotę, jak mówił publicznie, "zabić" arbitra) etc.

Przeczytaj cały komentarz na blogu. - Rafała Steca »