El. MŚ 2010: Śnieżka - sponsor reprezentacji - odcina się od PZPN

Co ciekawe, niektórzy kibice trzymali kciuki za rywali. Zwycięstwo Portugalii sprawiło, że wyprzedzili w tabeli Związek Radziecki i awansowali do finałów mistrzostw Europy. Polacy nie mili już wtedy szans na kwalifikację.

Co ciekawe, niektórzy kibice trzymali kciuki za rywali. Zwycięstwo Portugalii sprawiło, że wyprzedzili w tabeli Związek Radziecki i awansowali do finałów mistrzostw Europy. Polacy nie mili już wtedy szans na kwalifikację. (Fot. Mieczysław Michalak / AG)

Jeden ze sponsorów reprezentacji w piłce nożnej, producent farb i lakierów Śnieżka, zamieścił na swojej stronie internetowej specjalne oświadczenie, w którym odżegnuje się od jakichkolwiek związków z PZPN. Kibice w internecie nawołują, by przestać kupować produkty sponsorów reprezentacji.
Dowiedz się więcej o bojkocie »

Firma "Śnieżka" odżegnuje się od współpracy z polską federacją i podkreśla, że finansowo wspiera tylko polską kadrę, a nie związek. Sponsor wyraźnie zaznacza, że umowę podpisywał z firmą marketingową, a nie z PZPN.

Kilkanaście dni temu kibice ogłosili bojkot reprezentacji. Stadion Śląski podczas środowego meczu eliminacji MŚ 2010 ze Słowacją ma pozostać niemal pusty.

Sponsor podkreślił, że mimo słabszej gry nie zamierza rezygnować ze wspierania biało-czerwonych.

Warto jednak zauważyć, że to pierwszy głos sprzeciwu, który nie pochodzi od kibiców lecz od firmy, która na dodatek jest jednym ze sponsorów reprezentacji.

Pełna treść oświadczenia:

Szanowni Państwo,

w związku z ogłoszonym niedawno bojkotem PZPN-u i imprez piłkarskich oraz w nawiązaniu do licznych maili, jakie otrzymaliśmy od polskich kibiców, pragniemy przedstawić nasze stanowisko w tej sprawie.

Po pierwsze i najważniejsze, FFiL Śnieżka SA jest Sponsorem Polskiej Reprezentacji w Piłce Nożnej, a nie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Dlatego też całkowicie niewłaściwym jest identyfikowanie Firmy Śnieżka z jakimikolwiek wydarzeniami związanymi z funkcjonowaniem PZPN, decyzjami podejmowanymi w ramach działalności Związku, czy też zachowaniem i postępowaniem poszczególnych działaczy Związku. Tym samym w żadnym razie nie można też mówić o finansowym wspieraniu PZPN-u przez naszą Spółkę.

Nigdy nie prowadziliśmy z przedstawicielami PZPN-u żadnych rozmów, a Umowa, na podstawie której Śnieżka pozostaje Sponsorem Reprezentacji, została podpisana nie z PZPN-em,, a z firmą zajmującą się marketingiem sportowym.

Śnieżka jako Sponsor Reprezentacji, mający wśród swoich pracowników oraz współpracowników wielu fanów piłki nożnej, stoi na stanowisku, że Polska Reprezentacja oraz PZPN to dwie różne kwestie, które należy od siebie oddzielić. Niezależnie od atmosfery, jaka towarzyszy ostatnim wydarzeniom w PZPN, uważamy naszą drużynę narodową za swego rodzaju dobro narodowe, zaś słabe wyniki sportowe nie są - w naszej opinii - wystarczającym powodem do zerwania umowy. Jako rzetelny i lojalny Sponsor czujemy się w obowiązku wspierać Reprezentację nie tylko w czasie sukcesów, lecz także w okresach słabszej gry, a co za tym idzie niepowodzeń.

Wobec powyższego pragniemy jeszcze raz podkreślić, że Śnieżka jest Sponsorem Polskiej Reprezentacji w Piłce Nożnej, a nie PZPN-u, i w żadnym razie nie należy jej łączyć z wydarzeniami w Związku.

Magdalena Olszewska Specjalista ds. Public Relations FFiL Śnieżka SA



Początek większego protestu?

Trudno się dziwić. Wraz z pomysłem na pusty w środę Stadion Śląski, kibice chcący dać wyraz swojemu zadowoleniu odnośnie wydarzeń, jakie mają miejsce w polskim futbolu, wymyślili żeby rozszerzyć bojkot i zaprzestać kupowania rzeczy produkowanych przez sponsorów reprezentacji - przeczytać można na blogu "Mundialowo" »

Zobacz także
  • El. MŚ 2010: Na seniorów nie chodzą, na młodzieżówce rekord
  • El. MŚ 2010. Widmo bojkotu: Będą pustki na Śląskim
  • Janusz Atlas i Grzegorz Lato Rzecznik PZPN: bojkot reprezentacji to rodzaj terroryzmu!

Najnowsze informacje