Sport.pl

Kontuzja Wasilewskiego. Belgijskie media: "Niewybaczalny i straszny akt"

Belgijskie media są oburzone zachowaniem Axela Witsela. Belg brutalnie sfaulował Marcina Wasilewskiego podczas niedzielnego meczu Anderlechtu Bruksela ze Standardem Liege. Efektem jest otwarte złamanie nogi Polaka.
Wasilewski faulowany przez Belga- wideo  »

- Po obejrzeniu tego, co się stało, trudno mówić o piłce nożnej, o prawdziwym futbolu - pisze belgijska gazeta "La Libre Belgique" i nazywa zachowanie Witsela "niewybaczalnym aktem". Belgijski piłkarz zostanie najprawdopodobniej surowo ukarany, ale nie zmienia to faktu, że Wasilewski przebywa w szpitalu.

Ortopeda o Wasilewskim: powrót dopiero za 9 miesięcy!
W podobnym tonie wypowiada się dziennik "Le Soir". - Klasyk pierwszej ligi był gorący i bardzo napięty, zwłaszcza w pierwszej połowie - relacjonuje gazeta. Atak na Polaka opisuje słowem "straszny". Nie zapomina też o Janie Polaku, drugim obrońcy Anderlechtu brutalnie sfaulowanym w meczu ze Standardem. Obaj będą długo pauzować, a stanowili podporę defensywy klubu.

Telewizja RTBF przypomina z kolei, że Marcin Wasilewski był ważnym zawodnikiem reprezentacji Polski, która najprawdopodobniej awansuje do przyszłorocznych mistrzostw świata w RPA. Kontuzja Polaka jest jednak na tyle poważna, że może on do Afryki nie pojechać.

Axel płakał jak dziecko

- Wszyscy żałujemy, tego, co się stało, a Axel przede wszystkim. Kiedy wróciliśmy do szatni w przerwie zobaczyłem, jak samotnie siedzi na ławce. Płakał rzewnymi łzami jak dziecko. Bo przecież to jednak jeszcze dziecko - powiedział w dodatku sportowym dziennika "La Derniere Heure" trener Standardu Liege Laszlo Boloni .

Kontuzja Wasilewskiego - raport specjalny »




Więcej o: