Sport.pl

Transfery. Nici z planów West Hamu, nie ma kto grac w ataku

Trener Gianfranco Zola planował sprowadzić na Upton Park napastników Marouane Chamakha z Bordeaux i Alessandro Diamantiego z Livorno, jednak prawdopodobnie nie dojdzie do żadnego z tych transferów.
Każdy chce być jak Ronaldo »

Chwilowo jedynym zdrowym i w miarę doświadczonym napastnikiem "Młotów" jest Carlton Cole, dlatego drużyna z Londynu szuka wzmocnień w ataku. Zola chciał sprowadzić do West Hamu Marokańczyka Marouane Chamakha z Bordeaux, oba kluby doszły nawet do porozumienia w kwestii sumy odstępnego - Francuzi zgodzili się sprzedać piłkarza za sześć milionów funtów. Sam Chamakh przyznaje jednak, że wolałby do końca sezonu pozostać jeszcze w Bordeaux, by potem odejść za darmo do Arsenalu.

Drugim nowym napastnikiem West Hamu miał być Alessandro Diamanti z Livorno, Włosi nie za bardzo chcą się jednak pozbywać napastnika, który w zeszłym sezonie strzelił dla nich 16 goli, a już z pewnością nie za pieniądze oferowane im przez klub z Upton Park.