Sport.pl

Berlin 2009. Rekordowy Usain Bolt znów mistrzem świata

Usain Bolt nie przestaje zadziwiać. Jamajczyk w finale biegu na 200 metrów znów znokautował rywali. Na metę przybiegł w czasie 19,19 i o 0,11 sekundy poprawił swój własny rekord świata ustanowiony równo rok temu w Pekinie.
Relacja Zczuba i na żywo z 6. dnia MŚ w Berlinie »

Podczas Igrzysk w Pekinie, gdzie Bolt zdobył trzy złote medale, w każdym starcie deklasował rywali. Na mistrzostwach w Berlinie jest podobnie. W biegu na 200 metrów od początku zastanawiano się o ile pobije swój rekord z Pekinu. Ostatecznie

Tradycyjnie przed startem Bolt podskakiwał, żartował. Przy pierwszym starcie falstart zaliczył Francuz Alerte. Po restarcie Bolt pomknął jak strzała, już po wyjściu łuku miał sporą przewagę nad rywalami. Ostatnie 50 metrów Bolt przebiegł z uśmiechem na ustach, ale nawet na moment nie zwolnił i znów pobił rekord świata! 19,19 sekundy to o 0,11 szybciej od poprzedniego, ustanowionego rok temu w Pekinie rekordu.

- Nie wiem, gdzie jest moja granica, gdzie się zatrzymam. Biegnę najszybciej jak potrafię, nawet jeśli jestem trochę zmęczony, tak jak dziś. To wspaniały moment dla mnie - mówił tuż po biegu Bolt.

Na mecie niesamowicie szybkiego biegu aż pięciu zawodniku miało czas poniżej 20 sekund.

Wyniki biegu na 200 metrów »

Korespondencja Radosława Leniarskiego z Berlina

Bolt musiał wiedzieć po zwycięstwie na 100 m, że pobije rekord świata. Mówiły o tym cyfry, wzięte z jego rekordowego biegu na 100 m. Jeśli bowiem utrzymałby średnią prędkość z setki, czas na 200 m powinien wynosić 19,20!

Z drugiej strony, musiał czuć się już trochę zmęczony siedmioma biegami prowadzącymi do tego ostatniego indywidualnego finału.

A jednak czas był niemal dokładnie taki jak mówiła prognoza. Po krótkim namyśle komputer pokazał nawet 19,19 s, czyli o 0,11 s szybciej niż Jamajczyk pobiegł w Pekinie - mimo, że podobno przez miesiąc niewiele trenował z powodu urazów po wypadku samochodowym.

Od czwartku jest pierwszym sportowcem w historii, który jest mistrzem olimpijskim i świata jednocześnie na 100 m i 200 m. Nie wspominając o rekordach. Więcej w relacji Leniarskiego z Berlina >

Bolt ze złotem i rekordem na 100 m

Zczuba.tv: Zobacz jak Bolt bił rekord świata na 100 metrów »

Tak nie biega człowiek. Usain Bolt pobił rekord świata o 0,11 s, czyli w sprincie wieczność. Pojedynek najszybszych był przesądzony po pierwszych 50 metrach. Bolt już nabrał takiej prędkości, że nikt go nie mógł dogonić. Na pewno nie Tyson Gay, broniący tytułu mistrza świata. Były pięciokrotny rekordzista świata Asafa Powell był trzeci w jednym z najszybszych biegów w historii. Bolt dobiegł do mety w 9,58 sekundy. 

Bolt urodzony do szybkiego biegania

Wbrew temu co widzieliśmy w niedzielę w Berlinie, na przekór wynikowi 9,58 s na 100 m, można powiedzieć że Usain Bolt jest człowiekiem.

Można biegać jeszcze szybciej - mówią fachowcy i trener Jamajczyka po jego oszałamiającym zwycięstwie w najbardziej prestiżowym finale mistrzostw świata.

Rok temu na igrzyskach w Pekinie ludzie pukali się w czoło, gdy trener Glenn Mills wściekał się, bo jego biegacz już przed metą świętował złoto - gdyby nie zwolnił, mógłby pobiec 9,54 s.. Więcej tutaj »

Specjalny serwis MŚ - Berlin 2009 »


Więcej o: