Sport.pl

Polacy w LM. Michał Żewłakow blisko awansu. Marcin Żewłakow i Artur Boruc przegrali

We wtorkowych meczach IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów zagrało czterech Polaków. Ze zwycięstwa cieszył tylko Michał Żewłakow.
Bramki z meczu Celtic - Arsenal i interwencje Boruca zobacz na Z czuba.tv »

Polski obrońca zagrał w meczu Olympiakosu z Sheriffem Tiraspol na nietypowej dla siebie pozycji prawego obrońcy. Zagrał pełny mecz, a jego drużyna pokonała mistrza Mołdawii 2:0.

Artur Boruc nie obronił Celtiku przed stratą dwóch goli w meczu z Arsenalem. Polak nie ponosi jednak winy za utratę goli, bo oba padły po rykoszetach. Tuż przed przerwą piłka odbita od pleców Williama Gallasa zupełnie go zmyliła. W drugiej połowie piłkę do własnej bramki skierował Gary Caldwell. Cały mecz na ławce rezerwowych Celtiku przesiedział Łukasz Załuska. W Arsenalu nawet na ławce zabrakło kontuzjowanego Łukasza Fabiańskiego i Wojciecha Szczęsnego.

W meczu FC Kopenhaga - APOEL w drużynie z Nikozji mogło wystąpić aż trzech Polaków. Ostatecznie Adrian Sikora cały mecz spędził na ławce. W pierwszym składzie zagrał bardzo ofensywnie ustawiony Kamil Kosowski, zmieniony tuż przed końcem spotkania. W 69. minucie na boisko wszedł Marcin Żewłakow. Żaden z nich nie pomógł jednak drużynie i APOEL przegrał w Kopenhadze 0:1.

W meczu Celtic - Arsenal Artur Boruc » nie uchronił swojej drużyny przed porażką


Więcej o: