Sport.pl

Zmarł postrzelony we wtorek koszykarz Partizana Belgrad Haris Brkić

W piątek zmarł w szpitalu postrzelony we wtorek koszykarz Partizana Belgrad Haris Brkić. Zamachowiec strzelał do 26-letniego, urodzonego w Bośni zawodnika na parkingu hali Pionir w Belgradzie, gdy szedł do samochodu po treningu. Kule utknęły w twarzy Brkicia, który zmarł w szpitalu, nie odzyskawszy przytomności.

Powody zamachu na sportowca nie są znane. Media sugerują, że padł ofiarą złodzieja samochodu, którego przyłapał na parkingu. Według innej wersji zastrzelił Brkicia płatny zabójca.

Haris Brkić jest pierwszym znanym sportowcem zamordowanym w zamachu w Jugosławii. W związku z jego śmiercią odwołano weekendową kolejkę ligową i czwartkowy mecz Suproligi Efes Pilsen Stambuł - Partizan Belgrad.