Sport.pl

Ziggy Rozalski: "Big Boss" rozbił skarbiec i będzie kasa

PRZEGLĄD PRASY. - Chcemy się umówić z panem Zygmuntem Solorzem. Spędzimy tu osiem dni, więc spotkanie z "Big Bossem" się uda - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Ziggy Rozalski.
Rozalski w przeszłości był promotorem Andrzeja Gołoty, a dziś opiekuje się Tomaszem Adamkiem. Obaj pięściarze spotkają się na ringu w październiku tego roku w polskiej walce stulecia.

Gala będzie transmitowana najprawdopodobniej przez telewizję Polsat. Rozalski przyjechał uzgodnić szczegóły finansowe z prezesem stacji Zygmuntem Solorzem, który jest nazywany w środowisku bokserskim "Big Boss". Jaką kasę już załatwił?- Dużą, naprawdę dużą. "Big Boss" rozbił skarbiec i będzie kasa! Myślę, że w budżecie znajdzie się sporo ponad milion dolarów - chwali się Rozalski.

Promotor znany jest ze swojego negatywnego stosunku do boksu. Sport ten traktuje tylko jako biznes. Nie potrafi też wytypować zwycięzcy pojedynku Gołota-Adamek. - A skąd mam wiedzieć? Boksu nie tylko nie lubię, ale i się na nim nie znam. Wiem tylko, jak robić pieniądze.

Rozalski boi się o Adamka - czytaj tutaj »


Więcej o: