Sport.pl

Hokej. Przyjeżdżają mistrzowie świata. Podobno za darmo

We wrześniu polscy hokeiści zagrają w Krynicy z Rosją, mistrzami świata. Odbędzie się też wielki rewanż za mecz sprzed 33 lat.
Za wydarzeniem stoi hokejowa sędzina Katarzyna Zygmunt. Na pomysł wpadła we wrześniu, a niedługo później uruchomiła swoje kontakty: od szefów Rosyjskiej Federacji Hokeja na Lodzie po członków Dumy! - Rosjanom ten pomysł się spodobał. Do dziś wspominają czasy, gdy polski hokej był bardzo mocny - zaznacza Zygmunt (żona Pawła, czterokrotnego olimpijczyka w łyżwiarstwie szybkim).

Rosjanie dwa razy z rzędu zdobyli mistrzostwo świata, z kolei Polacy już dawno przestali liczyć się w elicie hokeja. Do tej pory reprezentacje spotkały się 33 razy, nasi kadrowicze wygrali... raz. W 1976 r. zwyciężyli z ZSRR 6:4, a cztery gole zdobył Wiesław Jobczyk. Teraz planowany jest wielki rewanż. - To będzie wspaniałe wydarzenie, niezwykle rzadko udaje się zorganizować takie spotkanie - przyznaje Jobczyk.

Zygmunt stara się, by na mecz pierwszych reprezentacji przyjechało kilku zawodników, którzy kilka miesięcy temu zdobyli mistrzostwo świata. Zadanie będzie niezwykle trudne, bo miesiąc później startuje NHL. Podobno Rosjanie za występ nie zażądali żadnych pieniędzy. Mecze odbędą się 10 września w Krynicy. W tym samym czasie w uzdrowiskowym miasteczku będzie odbywało się Forum Ekonomiczne, na które zjeżdża wiele znanych osób ze świata polityki i biznesu. - Dzięki temu chcemy przyciągnąć uwagę mediów. To byłby wielki krok w promocji hokeja - zaznacza Zygmunt.