Dan Petrescu zdobył z FC Unireą mistrzostwo Rumunii

Dan Petrescu całuje puchar w Urziceni

Dan Petrescu całuje puchar w Urziceni (Fot. Bogdan Maran AP)

Były gwiazda Chelsea i trener Wisły Kraków, który kończył pracę w Polsce w niesławie, zdobył w środę pierwsze w historii mistrzostwo Rumunii z prowincjonalnym klubem FC Unirea, w pokonanym polu pozostawiając m.in. Dynamo Bukareszt, Steauę Bukaresz i CFR Cluj
Stoiczkow zaprzecza, że będzie pracował w Iranie »

Krzykacz, gwiazdor i po prostu słaby trener. To opinie jakie pozostawił po sobie Dan Petrescu wśród piłkarzy Wisły. Z czasem drużyna pod jego wodzą grała coraz słabiej, a na pewno brzydziej. Odchodził z Polski w niesławie, ale z klasą. Wprowadzał angielski styl gry i prowadzenia zespołu. Nie da się zgadnąć, co by się stało, gdyby dano mu kontynuować pracę, zamiast zwalniać po trzech kolejnych remisach ligowych i porażce 0:1 z Iraklisem Saloniki w Pucharze UEFA.

- Chętnie wróciłbym do Polski. Do takich drużyn jak Lech, Legia, czy nawet do Wisły, gdzie nie pozwolili mi dokończyć pracy. Mimo to, pobyt w Krakowie uważam za udany, zdobyłem tam bezcenne doświadczenie - mówił pół roku temu.

W nowej drużynie Petrescu próżno szukać piłkarskich gwiazd. Unirea Urziceni, która wywalczyła swój pierwszy tytuł, imponowała jednak zaangażowaniem i determinacją. Teraz zawodnicy tacy jak Bilasco i Galmaz zagrają jesienią w Lidze Mistrzów. Ta sztuka wciąż nie udaje się Polakom.

Kolega Petrescu z reprezentacji, Gica Popescu, mówił, że przed meczem trener był ogromnie zestresowany. Popescu ma nadzieję, że Petrescu pewnego dnia poprowadzi drużynę narodową.

Sam Petrescu przyznaje, że jeszcze cztery kolejki wcześniej nie wierzył w taki scenariusz:

- Przez ostatnie 10 dni wiele w sobie tłumiłem - mówi. - Nie zagraliśmy dzisiaj dobrze, ani trochę, ale mistrzostwo zdobywa się takimi meczami. Steaua zagrała świetnie. Nie zasłużyliśmy na więcej niż remis, pocisk przeleciał nam koło ucha - obrazowo opisywał szkoleniowiec. - To cud. Nie oczekiwałem tytułu. Zacząłem mieć nadzieję przed czterema kolejkami. Cieszę się, że Steaua też zagra w pucharach, ten klub jest mi bliski. Już zapomniałem, jak to jest wygrać mistrzostwo - przyznał.

Steaua prowadziła po golu Stancu w 46 min. Wyrównanie nastąpiło już w 54 min. po golu Rusescu. Steaua przegrała mistrzostwo już drugi rok z rzędu. W zeszłym roku ligę wygrał CFR Cluj.

Populacja Urziceni wynosi 17 tys. osób. W rumuńskiej ekstraklasie tylko jedna drużyna pochodzi z mniejszej miejscowości.

Futbolowy rekord wszecz czasów: 93 mln za Ronaldo »


Zobacz także
  • Kibole zapłacą Legii
  • Jari Litmanen. Arszawin będzie kapitanem reprezentacji Rosji
  • El. MŚ w RPA. Anglia, Holandia, Rosja i Szwecja wygrywają swoje mecze

Najnowsze informacje