Bydgoszcz ma lekkoatletyczne Euro

Działacze EA we wtorek wizytowali stadion Zawiszy

Działacze EA we wtorek wizytowali stadion Zawiszy (Fot. Krzysztof Szatkowski / AG)

Lekkoatletyczne Euro odbędzie się za rok w Bydgoszczy. W drużynowych mistrzostwach Europy wystartuje ponad 800 najlepszych sportowców Starego Kontynentu
Gwiazdy europejskiej lekkiej atletyki wystąpią w Bydgoszczy 19 i 20 czerwca 2010 roku. We wtorek stadion Zawiszy wizytowała trzyosobowa delegacja European Athletics ze skarbnikiem europejskiej federacji Karelem Pilnym.

- Jestem tutaj już dwunasty raz. Po raz pierwszy byłem w 1999 roku na mistrzostwach świata do lat 18. Wtedy stadion był wojskowy, zbudowany w starym stylu, a Bydgoszcz przypominała mi nasze czeskie, trochę ponure miasta. Potem za każdą wizytą coś się zmieniało w mieście i na stadionie. Jestem pod wrażeniem tego, co zrobiliście ostatnio - chwalił Bydgoszcz Pilny.

Drużynowe mistrzostwa Europy to nowy pomysł EA. W tym roku odbędą się po raz pierwszy, w portugalskiej miejscowości Leira. Te zawody mają zastąpić rozgrywany do tej pory Puchar Europy. Przypomnijmy, że te imprezy też się odbyły w naszym mieście, najpierw tzw. I liga, a potem już Superliga PE, czyli zmagania ośmiu najlepszych reprezentacji Starego Kontynentu.

W DME będzie ich aż dwanaście. - Przyjechaliśmy sprawdzić, czy sprostacie wymaganiom. W każdej drużynie będzie około 70 zawodników. O sprawność ludzi odpowiedzialnych u was za te zawody się nie martwię. Wielokrotnie udowadniali, że umieją zrobić świetną imprezę lekkoatletyczną. Przekazaliśmy dwie uwagi i rzeczy do poprawienia. Jak zwykle chodzi o transport lotniczy, sam się przekonałem, jak trudno się do was dostać, i hotele - stwierdzał Pilny.

- Poradzimy sobie z tym. Rok temu gościliśmy przecież 3 tysiące ludzi podczas mistrzostw świata juniorów - odpowiada prezydent Konstanty Dombrowicz.

Skarbnik EA razem z Portugalczykiem Jorge Salcedo i Peterem Staffordem z Walii, którzy razem z nim są w naszym mieście, przedstawią w przyszłym tygodniu raport z wizyty. - Chciałbym, żeby właśnie na posiedzeniu w Leirze Komitet Wykonawczy podjął decyzję - stwierdza Pilny.

To jednak już tylko formalność. Skarbnik EA przyznał, że Bydgoszcz nie ma kontrkandydatów do organizacji przyszłorocznych drużynowych mistrzostw Europy. - To nowa strategia European Athletics dotycząca przyznawania wielkich imprez. Nie chcemy, żeby miasta się ścigały. Stwarzamy listę państw i miast, które są w stanie je zrobić. Znajduje się na niej obecnie 4-5 miast. Nie chcemy, żeby były wśród nich tylko ośrodki z Hiszpanii, Włoch, Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. Jestem przekonany, że Polska też znajdzie się w najwyższej lidze - opowiada Pilny.

- A jeśli Polska będzie w takim gronie, to w naszym kraju może być tylko Bydgoszcz - dodaje prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Jerzy Skucha

To tylko oznacza, że Drużynowe Mistrzostwa Europy 2010 nie będą ostatnią spośród imprez European Athletics w naszym mieście (przypomnijmy, że w 2010 mamy już wcześniej przyznane, a organizowane przez IAAF mistrzostwa świata w przełajach). Potem do osiągnięcia lekkoatletycznej korony pozostaną Bydgoszczy już tylko dwie imprezy: seniorski czempionat Starego Kontynentu i świata. Na drugi szans nie ma - nasze miasto jest za małe. O szansach na mistrzostwach Europy mówił wczoraj Pilny - Będziemy je teraz rozgrywać co dwa lata. Do roku 2014 są rozdysponowane. Potem można o nie walczyć.

Festiwal Lekkoatletyczny - gwiazdy przyjadą do Polski »


Zobacz także
  • Igor Janik pojedzie na MŚ
  • Enea Cup Bydgoszcz 2009 IX Europejski Festiwal Lekkoatletyczny - gwiazdy w Bydgoszczy

Najnowsze informacje