Sport.pl

Łukasz Załuska chce powstrzymać Rangers dla Celticu

Łukasz Załuska zamierza zostać legendą Celticu jeszcze zanim dołączy do klubu Artura Boruca. Ostatni mecz w barwach Dundee United Polak rozegra bowiem w niedzielę z Glasgow Rangers, z którym Celtic walczy o mistrzostwo Szkocji. W czerwcu Załuska trafi za darmo do Celticu
Boruc: Los mistrzostwa w rękach Załuski »

Jeżeli Załuska nie wpuści gola, Celtic ma szansę na czwarty tytuł mistrzowski z rzędu. Dundee United ma z kolei szansę na miejsce w Lidze Europejskiej.

- Scott Thomson, trener bramkarzy w United, powiedział mi, że mogę być bohaterem i dla United, i dla Celticu, jeżeli zdobędziemy przynajmniej punkt w meczu z Rangers. No to chyba mam dwa olbrzymie powody, żeby w niedzielę spisać się jak najlepiej - zapowiada Załuska.

- W tej chwili moim priorytetem jest oczywiście United. Trener, kibice i każdy tu był dla mnie wspaniały, nigdy tego nie zapomnę - dziękuje Załuska. - To dla nas wielki mecz. Pokazaliśmy jednak w ostatnich kilku latach, że potrafimy wygrywać z Rangers.

Rzeczywiście, Rangers nie pokonali Dundee United na wyjeździe od 2006 r. - Nie boimy się Rangers. Bardzo będą chcieli wygrać, ale bardzo chcieli też wygrać z Aberdeen w ostatnim meczu zeszłego sezonu, a przegrali 0:2 - przypomina polski golkiper.

- Być może nigdy w życiu nie miałem tyle do roboty, co będę miał tego dnia. Może będę musiał wykonać 20 interwencji. Ale też, kto wie, mogę nie mieć nic do roboty. Tu nic nie można przewidzieć. W takim meczu chodzi równie mocno o umiejętności, co o charakter - opisuje Załuska. - Wiem tylko, że, niezależnie od tego, jak mecz się potoczy, to będzie najpoważniejsza rozgrywka klubowa, w jakiej kiedykolwiek brałem udział - zaciera ręce Polak.

Rangers zajmują w tabeli 1. miejsce z 83 pkt. Celtic ma ich 81, a ostatni mecz rozegra z Hearts. United ma 3 pkt przewagi nad piątym w tabeli Aberdeen.



Więcej o: