Marta Domachowska przegrała bój o ćwierćfinał Warsaw Open - zapis relacji na żywo

Ładny, choć przegrany mecz 3:6, 1:6 Marty Domachowskiej w Warszawie. Ukrainka Alona Bondarenko (numer 8 turnieju) była za solidna dla naszej zawodniczki i zagra w ćwierćfinale.
.I setII set
Domachowska31
Bondarenko66
I set

Alona Bondarenko to numer 8 turnieju w Warszawie, jest 31 w rankingu WTA. Domachowska spadła pod koniec pierwszej setki. W tym roku Polka wygrała siedem, a przegrała osiem spotkań. Zaczęła serwować Ukrainka i łatwo wygrała swoje podanie. W tym gemie Domachowska wydawało się jeszcze mocno nie rozgrzana. Przy swoim serwisie pokazała, ze nie jest bez szans z bardziej znana rywalką. Dwa fajne uderzenie wzdłuż linii i pewne zwycięstwo. jest 1:1.

Była szansa na przełamanie, ale zabrakło dokładności. Przy skrócie Domachowskie widać było, że Ukraina ciężko startuje do takich lądujących tuż za siatką piłek. Tyle że akurat ta... wylądowała przed siatką. Takie centymetrowe błędy zadecydowały o kolejnym gemie dla Bondarenko.

Czwarty gem seta bardzo istotny - Marta przegrywała 30:40 przy swoim podaniu, ale zmobilizowała się, złapała koncentrację i zakończyła udanym trafieniem. Brawo.

I jest dobrze - pewność siebie z poprzedniego gema zaprocentowała wspaniałą partią - dwa znakomite winnersy i pewnie zdobyty punkt - gem do zera. Pierwsze przełamanie w meczu. Teraz Domachowska musi utrzymać swoje podanie.

Wykrakaliśmy. Bondarenko zagrała bardzo mądrze, wypychała Polkę za linie końcową kortu, trafiła w linię. Spokojna dokładną grą odrobiła breaka. W kolejnym gemie, chyba najbardziej zaciętym dotychczas, to Domachowska pokazała skrajne emocje - miała ładne forehandowe uderzenie kończące wzdłuż linii, idealnie przeprowadzoną akcję zakończoną wolejem piłki przy siatce, dropszot wykonany jak przez Agnieszke Radwańską w najlepszej formie. Ale miała też niewymuszone auty, wreszcie zmarnowane przez nonszalancję piłki na zdobycie kolejnego breaka. Po kilku równowagach Ukrainka obroniła swoje podanie i wyszła na prowadzenie w secie.

Poprzedni gem był prawdopodobnie kluczowy - Ukrainka przełamała w kolejnym Domachowską (bez trudu) i lekko zirytowana Polka przegrała szybko całego seta.

Miejscami bardzo dobra gra. Decydowały w końcówce większe doświadczenie i mniejsza liczba niewymuszonych błędów Bondarenko. Wynik meczu jest wciąż otwarty.

II set

Zaczyna się od serwisu Polki i najpiękniejszego gema w tym meczu, choć znów bardzo zaciętego. Domachowska pokazała w nim wszystko co najlepsze - miała asa (drugiego w spotkaniu), idealnie i mocno zaatakowała wzdłuż linii i akcję zakończyła wybornym mijającym drive-wolejem, wreszcie znów zaimponowała skrótem po crossie. Czekacie aż napiszemy, że wygrała gema? Po raz kolejny po kilku równowagach dość błahe błędy Polki wykorzystała Ukrainka. Pierwsze przełamanie w II secie. Lepiej nie będzie?

Lepiej nie, ale jest tak samo - zaczynamy się łapać, że chwalimy Domachowską za świetna grę, żeby zaraz potem obwieścić, że przegrała kolejnego gema. Kiedy to prawda...

Bardzo szybko to nam się posuwa. Już 0:4. ładna walka, ładne uderzenie, ale Alona Bondarenko z minimalnym wysiłkiem i jeszcze mniejsza finezją punktuje w najważniejszych momentach, wykorzystując coraz niestety liczniejsze błędy Domachowskiej.

Wielka szkoda. Żeby być szczerym Domachowska nie miała dziś szans wygrać z Bondarenko. Naprawde imponujące, piękne dla oka kibica tenisa zagrania, przeplatała zbyt mnoga ilością niewymuszonych błędów. Ukrainka miała arsenał zagrań nie wybitnych, nie ładnych, ale za to zabójczo skutecznych. Zaskakiwała Martę głebokimi uderzeniami, mniej się myliła, była co najmniej dwa razy bardziej dokładna. I przy tym wszystkim miała dziś też coś, co tenisiści uwielbiają najbardziej - wygrywała dokładnie te najważniejsze piłki, które dawały gema.

Zapowiedź dnia na Warsaw Open.

Po meczu Domachowskiej na kort wyjdzie największa gwiazda turnieju Maria Szarapowa. Zagra z 209. na świecie Darią Kustową. Po nich na główny kort Legii wybiegną Daniela Hantuchowa i Urszula Radwańska. Ten mecz ok. 15. Relacje z wszystkich tych pojedynków znajdziecie na Sport.pl.

Zobacz także
  • Urszula Radwańska Agnieszka Radwańska: Ula już tak ma, zawsze musi być horror
  • Maria Szarapowa. Warsaw Open: Wielka klęska Marii Szarapowej
  • Urszula Radwańska Ula Radwańska odpadła z Warsaw Open
Skomentuj:
Marta Domachowska przegrała bój o ćwierćfinał Warsaw Open - zapis relacji na żywo
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje