Sport.pl

Agnieszka Radwańska zmierzy się z Dinarą Safiną

Dinara Safina będzie ćwierćfinałową rywalką Agnieszki Radwańskiej podczas turnieju Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie. Liderka rankingu WTA pokonała 6:4, 6:2 Danielę Hantuchovą. Awans do najlepszej ósemki wywalczyły także turniejowe "dwójka" i "trójka", Jelena Diemientiewa i Jelena Janković.
W przedostatnim meczu dnia miała zostać wyłoniona rywalka Agnieszki Radwańskiej. Wyraźnie lepsza w tym pojedynku okazała się Dinara Safina, która 6:4, 6:2 ograła Danielę Hantuchovą. 23-letnia Rosjanka, która rozgrywa swój pierwszy turniej na mączce w tym sezonie, była lepsza w prawie każdym elemencie gry. Safina trzykrotnie przełamała podanie 26-latki z Popradu, nie tracąc przy tym swojego serwisu. Finalistka Australian Open i aktualna liderka kobiecego cyklu wyrównała bilans konfrontacji z Hantuchovą na 3:3.

Piątkowy ćwierćfinał pomiędzy Agnieszką Radwańską a Dinarą Safiną będzie ostatnim singlowym meczem dnia na korcie centralnym (ok. godziny 20.15) i pierwszą bezpośrednią konfrontacją tych tenisistek.

Miejsce w ósemce zapewniła sobie Jelena Diemientiewa. Mistrzyni olimpijska z Pekinu pokonała 7:6(4), 6:4 Agnes Szavay. Początek pojedynku nie wskazywał na takie rozstrzygnięcie. 20-letnia Węgierka prowadziła już nawet 4:1 w inauguracyjnej partii i wydawało się, że obejmie prowadzenie w całym spotkaniu. Jednak rozstawiona z "dwójką" moskwianka zdołała odwrócić losy seta, doprowadziła do tie breaka i wygrała w nim do czterech. Taki obrót wydarzeń na korcie negatywnie wpłynął na Węgierkę. Szavay stała się rozdrażniona, przestała walczyć o każdą piłkę. Przy takim układzie druga odsłona była tylko formalnością. Mająca fantastyczny początek obecnego sezonu Diemientiewa pewnie wygrała drugiego seta, oddając 32. w rankingu WTA Węgierce zaledwie jednego gema.

- Bardzo długo wchodziłam w ten mecz. Ciężko było odrobić straty od 1:4. Wygrałam tie breaka i to bardzo rozczarowało moją rywalkę. W drugim secie nie walczyła już tak zaciekle. Wciąż poszukuję odpowiednich ustawień do zagrań. To mój pierwszy turniej na mączce i moja praca nóg wymaga poprawy. To niezwykle ważne, aby poprawiać się z meczu na mecz i należycie przygotować do Roland Garros - powiedziała po meczu 27-letnia moskwianka.

Zwycięstwo odniosła także inna z Rosjanek, Swietłana Kuzniecowa. Rozstawiona z "piątką" 23-latka z Sankt Petersburga pokonała 4:6, 6:4, 7:5 Chinkę Na Li. Spotkanie trwało 2 godziny i 19 minut, a zwyciężczyni US Open z 2005 roku poprawiła bilans pojedynków z 27-latką z Wuhan na 6:2.

Niezwykle trudny bój musiała stoczyć Jelena Janković, aby awansować do ćwierćfinału imprezy o puli nagród 700 tysięcy dolarów. 24-letnia Serbka spotkała się z reprezentantką gospodarzy Sabine Lisicki. Pierwszą odsłonę na swoje konto zapisała pochodząca z Belgradu eksliderka rankingu WTA, triumfując 7:5 W drugiej partii role się odwróciły i to 19-letnia Niemka zwyciężyła w identycznym stosunku. W decydującym secie główną rolę odegrało doświadczenie Janković, która dzięki przewadze przełamania wygrała 6:3. Obie tenisistki odnotowały w czwartkowym meczu drugiej rundy stuprocentową skuteczność wykorzystania break pointów (Serbka 5 na 5, Niemka 4 na 4).

Z imprezą pożegnały się również dwie rozstawione tenisistki. Nadia Pietrowa (nr 6) zdobyła zaledwie cztery gemy, po dwa w każdym z setów, w konfrontacji z Flavią Pennettą, natomiast Caroline Wozniacki okazała się słabsza od Marion Bartoli. Pierwsza partia tego spotkania zakończyła się tie breakiem wygranym przez 24-letnią Francuzkę do sześciu, a o losach drugiej odsłony zadecydowało przełamanie wywalczone przez finalistkę Wimbledonu 2007. Mecz zakończył się wynikiem 7:6(6), 6:4.

Komplet par ćwierćfinałowych przedstawia się następująco: Safina-Radwańska, Janković-Pennetta, Kuzniecowa-Dulko i Bartoli-Diemientiewa.

Wyniki drugiej rundy:

Agnieszka Radwańska (Polska, 8) - Cwetana Pironkowa (Bułgaria, Q) 6:3, 6:3

Dinara Safina (Rosja, 1) - Daniela Hantuchova (Słowacja) 6:4, 6:2

Jelena Janković (Serbia, 3) - Sabine Lisicki (Niemcy, WC) 7:5, 5:7, 6:3

Flavia Pennetta (Włochy) - Nadia Pietrowa (Rosja, 6) 6:2, 6:2

Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 5) - Na Li (Chiny) 4:6, 6:4, 7:5

Marion Bartoli (Francja) - Caroline Wozniacki (Dania, 7) 7:6(6), 6:4

Jelena Diemientiewa (Rosja, 2) - Agnes Szavay (Węgry) 7:6(4), 6:1

Radwańska jest w ćwierćfinale - czytaj tutaj »


Więcej o: