Sport.pl

WTA w Miami: Serena Williams pokonała siostrę

Serena Williams pokonała swoją starszą siostrę Venus 6:4, 3:6, 6:3 i awansowała do finału turnieju Sony Ericsson Open w Miami. Drugą finalistką została Victoria Azarenka. Będąca w tym roku w wielkiej formie Białorusinka wygrała ze Swietłaną Kuzniecową 6:3, 2:6, 7:5.
Półfinały prestiżowego turnieju w Miami dostarczyły kibicom niemałej dawki emocji. Pierwsze ze spotkań tej fazy trwało dwie godziny oraz czterdzieści minut. Rozstawiona z numerem jedenaście Azarenaka pokonała w nim turniejową "ósemkę" Swietłanę Kuzniecową. W trzecim secie Białorusinka szybko wywalczyła breaka i serwowała już przy stanie 5:4, mając nawet jednego meczbola. Kuzniecowa zdołała jednak doprowadzić do wyrównania, ale po chwili po raz drugi straciła własne podanie. Tym razem Azarenka szansy już nie zaprzepaściła i po zmianie stron przypieczętowała swój pierwszy w karierze awans do finału turnieju tak wysokiej rangi.

Trenująca na co dzień w Stanach Zjednoczonych 19-letnia Białorusinka osiąga w tym roku nadzwyczajne rezultaty. Wygrała już dwa turnieje (w Brisbane oraz Memphis), przed dwoma tygodniami doszła do półfinału w Indian Wells, a w Australian Open skreczowała w meczu czwartej rundy z Sereną Williams (wygrała pierwszego seta 6:4, a w drugim przegrywała 2:4). Azarenka zaczynała sezon jako piętnastka tenisistka rankingu WTA, po występie w Indinan Wells po raz pierwszy w karierze weszła do grona najlepszej dziesiątki świata, a po występie w Miami wiadomo już, że będzie na ósmym miejscu w tym zestawieniu.

O tytuł Azarence będzie jednak niezwykle trudno, gdyż w finale zmierzy się z liderką rankingu WTA, triumfatorką tegorocznego Australian Open - Sereną Williams. Ta w pojedynku przeciwko swojej starszej siostrze Venus zwyciężyła w piątkowy wieczór w Miami 6:4, 3:6, 6:3. Był to jubileuszowy, bo dwudziesty mecz amerykańskiego rodzeństwa. Po tylu konfrontacjach bilans tej rywalizacji jest remisowy, gdyż we wczorajszym półfinale Serena odniosła dziesiąte zwycięstwo nad swoją starszą siostrą.

- To była zdecydowanie udana dla mnie konfrontacja. Bardzo chciałabym znów być liderką w naszych bezpośrednich konfrontacjach," przyznała po spotkaniu Serena Williams. "Ponadto bardzo zależy mi na utrzymaniu pozycji numer jeden w rankingu, więc jestem tym wszystkim bardzo podekscytowana. Z tego faktu jestem bardziej zadowolona niż z samego zwycięstwa w meczu. Bardzo się cieszę, że mam już to za sobą.

Wyniki półfinałów:

Serena Williams (USA, 1) - Venus Williams (USA, 5) 6:4, 3:6, 6:3 Wiktoria Azarenka (Białoruś, 11) - Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 8) 6:3, 2:6, 7:5

Tatuś Federer nie wygra Wielkiego Szlema - czytaj tutaj »


Więcej o: