Sport.pl

Adamek idzie na wojnę z Royem Jonesem Jr

Mam czym przyłożyć. Jak trafię, to się ludzie w ringu przewracają - mówi Tomasz Adamek zachwycony perspektywą walki z legendą boksu Royem Jonesem Jr.
Polskiego mistrza świata wagi juniorciężkiej wyzwał Jones Jr. Wywołał tym euforię, bo starcie byłoby w Polsce hitem większym niż wcześniej rozważany pojedynek Adamka z Bernardem Hopkinsem. I co najmniej równie trudnym. Roy Jones - który stwierdził, że przejście z kategorii półciężkiej do juniorciężkiej nie stanowi dla niego problemu - ma na "rozkładzie" wielu wspaniałych pięściarzy. Wśród nich byłego mistrza wagi ciężkiej Johna Ruiza, z którym nie dał sobie rady Andrzej Gołota.

Czy Adamek powalczy z Roy'em Jonesem Jr.? | wideo


- Z Royem Jonesem Jr trzeba walczyć, jak z każdym - mówi Adamek. - Jako lżejszy może być też szybszy w pierwszych rundach. Ale jakiegoś piorunującego uderzenia bym się nie spodziewał. Natomiast jak mi wchodzi lewy prosty, to mało jest takich, którzy go wytrzymają. Europejska szkoła boksu rządzi!

Optymistycznie nastawiony do pojedynku z Jonesem Jr jest też wieloletni trener Adamka Andrzej Gmitruk. - Gdyby Tomek miał do czynienie z Jonesem Jr 10 lat temu, to może bym był troche bardziej zaniepokojony. Tomek musiałby walczyć z nim jak Joe Calzaghe (wygrał z Jonesem jr na punkty). Często bić, zająć faceta tak, aby sam nie miał czasu myśleć o ataku.

Na razie o walce rozmawiali promotorzy i agenci pięściarzy: Ziggi Rozalski i John Wirt. We wtorek po południu będzie prawdopodobnie odpowiedź z telewizji HBO, czy jest zainteresowana taką walką. Odbyłaby się 11 lipca w Prudential Center w Newark.

Czemu Adamek nie powalczy z Hopkinsem? - czytaj tutaj »


Więcej o: