Prasa o porażce w Belfaście: "Wielkie polskie nic"

PRZEGLĄD PRASY. Poniedziałkowe gazety nie pozostawiają "suchej nitki" na reprezentacji Polski, która w sobotę przegrała po fatalnym spotkaniu z Irlandią Północną w eliminacjach Mistrzostw Świata 2010.
Zobacz bramki z sobotniego meczu na Z czuba.tv »

Gazeta Wyborcza - "Wielkie polskie nic"

Ze łzami w oczach schodził z boiska bramkarz Artur Boruc. On i jego koledzy zawalili kolejny mecz, a drużyna Leo Beenhakkera w zawstydzającym stylu przegrała 2:3 z Irlandią Północną. To był najgorszy występ Polaków od września 2006 roku, kiedy na starcie eliminacji mistrzostw Europy - i na starcie kadencji holenderskiego selekcjonera - w równie kompromitujących okolicznościach przegrali 1:3 z Finlandią w Bydgoszczy.

Metro - "Leo omylny"

Polska jest lepsza tylko od San Marino - tak wygląda sytuacja w naszej grupie na półmetku eliminacji mistrzostw świata 2010 r. Drogę na mundial w RPA wydłużyliśmy sobie, przegrywając 2:3 z Irlandią Północną. Na całej linii zawiódł Artur Boruc.

Dziennik - "Boruc ucieszył Belfast"

Tak jak przewidywaliśmy, Belfast okazał się dla naszej reprezentacji i polskich kibiców złowrogim i niegościnnym miastem. Piłkarze po bardzo słabej grze przegrali 2:3. Kibice z kolei starli się z fanatykami Ulsteru, nie pozostając jednak bez winy.

Rzeczpospolita - "Boruca czas przemyśleń"

Po fatalnym meczu w Belfaście szanse Polaków na awans do mundialu bardzo zmalały. Kadra liże rany w Tychach. Leo Beenhakker nie zrezygnuje. Na lotnisku w Pyrzowicach na reprezentację Polski czekało 12 kamer i kilkudziesięciu dziennikarzy, Piłkarze widzieli tłum przez drzwi, gdy czekali na bagaże. Patrzyli w podłogę, bo wiedzieli, że zaraz przyjdzie im stawić czoło ludziom, których w sobotę tak bardzo zawiedli.

Polska - "Po katastrofie w Irlandii wstyd jest się pokazać w piłkarskiej Europie"

"Wstyd mi za taką reprezentację", "To jakaś totalna żenada", " - to niektóre głosy (te cenzuralne), które można było usłyszeć od kibiców opuszczających stadion Windsor Park po sobotnim spotkaniu z Irlandią Północną. Biało-czerwoni zagrali jeden z najsłabszych meczów pod wodzą Leo Beenhakkera. Przegraliśmy 2:3 i co najbardziej bolesne - była to porażka jak najbardziej zasłużona.

Przegląd Sportowy - "Porozbijani"

`Wstyd, katastrofa, blamaż, kompromitacja, bezsilność. Te słowa wystarczą, żeby opisać, co w sobotę działo się w Belfaście. W stolicy Irlandii Północnej skompromitowali się nie tylko reprezentanci Polski, ale również bandyci, którzy uważają się za fanów biało-czerwonych. Zawodnicy przegrali po beznadziejnej grze 2:3, a kibice tłukli się przez wiele godzin z policją i popsuli dobrą opinię o polskich emigrantach.

Fakt - "Boruc! Makabra"

Dno, wstyd, kompromitacja! Brak słów na tę bezładną kopaninę, jakiej byliśmy świadkami podczas meczu z Irlandią. Artur Boruc (29 l.) wpuścił gola, bo nie wybił piłki podanej przez kolegę z drużyny. Teraz śmieje się z nas cala Europa!

Super Express - "Mistrz świata w pluciu"

Jeszcze kilka miesięcy temu zazdrościła go nam cała Europa. teraz cała Europa się z niego śmieje. Kosmiczne wpadki Artura Boruca (29 l. Kosztowały nas porażkę. Znowu!

Czy Leo straci pracę? - czytaj tutaj »


Zobacz także
  • Artur Boruc Artur Boruc bliski przejścia do Newcastle United
  • Engel: Odwołanie Leo nie leży w moich kompetencjach
  • Artur Boruc Beenhakker chciał wysłać Boruca na trybuny, więc Boruc wyjechał

Najnowsze informacje