Sport.pl

Smolarek musi poczekać na decyzję Boltonu

Trener Boltonu, Gary Megson powiedział, że przyszłość trzech wypożyczonych w ostatnich sześciu miesiącach zawodników, w tym Ebiego Smolarka jeszcze nie jest przesądzona. - Sprowadziliśmy ich po to, by wzmocnić skład. Jeśli któryś z nich dobrze sobie poradzi, to zostanie z nami na dłużej - powiedział Megson.
Oprócz Smolarka na wypożyczeniu w Boltonie przebywają Sebastien Puygrenier oraz Ariza Makukula. Jak na razie, tylko Puygrenier częściej przebija się do wyjściowej jedenastki, Smolarek i Makukula mają z tym problemy.

Trener Gary Megson podkreśla, że żadne z wypożyczeń nie zobowiązuje jego zespołu do przeprowadzenia definitywnego transferu. - Nie chodzi o to, żeby któryś z nich przekonał mnie teraz - wyjaśnia Megson. - Chcę stworzyć zespół tak silny, jak to tylko możliwe. Jeśli któryś z nich zrobi krok naprzód i wywalczy miejsce w składzie, mi to odpowiada - dodał.
Ebi nie gra w klubie. Czy powinien w kadrze?


- Nie interesuje mnie czy ktoś jest na wypożyczeniu czy ma 10-letnią umowę. Ich zadaniem jest grać dobrze i, co najważniejsze, zespół ma wygrywać - uważa trener Boltonu.

- Sprowadziliśmy ich po to, by wzmocnić skład. Jeśli któryś z nich dobrze sobie poradzi, to zostanie z nami na dłużej. Ale nie jest jeszcze przesądzone, że jeśli ktoś zagra określoną liczbę meczów, to wszystko pójdzie gładko. Poczekamy i zobaczymy - zakończył Megson.

Dudek wróci do Feyenoordu? - czytaj tutaj »