Sport.pl

Franck Ribery krytykuje kolegów z zespołu

- Pożaliłem się trenerowi, że nie mam wystarczającej pomocy kiedy chcę atakować lewą stroną. Przyznał mi rację - powiedział pomocnik Bayernu Monachium Franck Ribery, który w ostatnich dniach stał się gwiazdą prasowych spekulacji transferowych.
Ribery następcą Ronaldo w Manchesterze »

Pomocnik reprezentacji Francji skrytykował swoich kolegów z Bayernu Monachium za sposób gry.

- Powiedziałem trenerowi Jurgenowi Klinsmannowi, że nigdy nie mam wystarczająco pomocy, kiedy chcę atakować lewą stroną. Trener przyznał mi rację - powiedział Francuz.

Ribery od kilku dni stał się bohaterem gazet, które spekulują nad jego letnim transferem. Oliwy do ognia dolewa agent piłkarza, który raz wskazuje, że Francuz podpisze umowę z Barceloną, a kilka dni później łączy postać Riberiego z Manchesterem United, gdzie ten miałby zastąpić Cristiano Ronaldo.
Magazyn LM: Real prawie za burtą, a Barca się cieszy


Franz Beckenbauer, który jest związany z bawarskim klubem od wielu lat, nie kryje irytacji całą sytuacją.

- To zawsze stanowi problem, kiedy zawodnik chce odejść z klubu i przystawia do jego głowy lufę, a ma jedynie małą szansę na transfer- mówi Beckenbauer

Sam Ribery o odejściu z Bayernu nie chce się wypowiadać jednoznacznie.

- To bardzo męczące, te wszystkie pytania, zwłaszcza teraz- powiedział w tamtym tygodniu Francuz, dając do zrozumienia, że jego przyszłość w klubie może zależeć od występów w Lidze Mistrzów.

W pierwszym meczu 1/8 finału rozgrywek Bayern wygrał na wyjeździe ze Sportingiem Lizbona 5:0, a Ribery strzelił dwa gole.

Franck Ribery już w Barcelonie? - czytaj tutaj »