Sport.pl

Obama kibicował Bykom w Waszyngtonie

Prezydent Barack Obama jest wielkim fanem koszykówki. W szkole średniej grał na pozycji rozgrywającego, a teraz jest kibicem drużyny Chicago Bulls. W piątek był w Waszyngtonie na meczu Wizards - Bulls.
Dzień przed meczem z Wizards koszykarze "Byków" odwiedzili Obamę w Białym Domu, a dzień później Obama sprawdził jak zawodnicy z jego rodzinnego miasta poradzą sobie w meczu z ekipą z Waszyngtonu.


Obama na meczu NBA(02/27/2009)
by erik1013


Wizards wysoko pokonali Bulls, ale to Obama był głównym tematem meczu. Prezydent spóźnił się odrobinę, ale mecz widział od początku, bo organizatorzy poczekali na jego przybycie. Obama zachowywał się bardzo swobodnie, żartował z dziećmi (część meczu obejżał w towarzystwie małego fana Wizards), pił piwo. Z hali wyszedł pięć minut przed końcem meczu, kiedy Bulls przegrywali już 17 punktami. Wizards wygrali ostatecznie 113:90.

- Obama mówił, że choć mamy młody zespół, to jak będziemy razem ciężko pracować, dobre rzeczy same przyjdą - mówił po meczu Vinny del Negro, trener Bulls.

Supergigant o kibicu Obamie - czytaj tutaj »


Więcej o: